Liczba podtopień niezwiązanych ze sztormami czy innymi nagłymi zjawiskami pogodowymi ma drastycznie wzrosnąć z powodu zmian klimatycznych. — Region miasta Nowy Jork, w którym w 2018 r. dni z podtopieniami związanymi z wysokim stanem morza było 12, w 2050 r. będzie doświadczał ich średnio od 55 do 135 rocznie — przewiduje William Sweet, oceanograf NOAA i główny autor raportu.
Tylko od 2000 r. do dziś amerykańskie miejscowości nadbrzeżne doświadczyły średnio dwukrotnego wzrostu liczby takich przypadków — wynika z danych NOAA. O ile w poprzednich dekadach powodzie towarzyszyły niemal wyłącznie huraganom i sztormom, o tyle obecnie do ich wywołania wystarczy okres jednostajnego wiatru lub zmiana prądów morskich. Za podnoszenie się poziomu oceanów w około dwóch trzecich odpowiada topnienie pokrywy lodowej na lądzie, a w jednej trzeciej wzrost ich temperatury — twierdzi NOAA.
