Wyczekująca postawa EBC

Rafał Biakowski
opublikowano: 2007-11-09 00:00

Bank centralny stanął przed dylematem, co jest gorsze — inflacja czy spowolnienie gospodarcze Eurolandu.

Nie ma jednomyślności w europejskim banku, nie ma też podwyżki stóp

Bank centralny stanął przed dylematem, co jest gorsze — inflacja czy spowolnienie gospodarcze Eurolandu.

Rada Europejskiego Banku Centralnego (EBC) pozostawiła stopy procentowe bez zmian. Główna wynosi nadal 4 proc.

— Nasza polityka monetarna ma przeciwdziałać rosnącemu ryzyku destabilizacji cen — stwierdził Jean-Claude Trichet, prezes EBC.

Dylemat bankowców

Nie wszyscy jednak członkowie rady prezesów (odpowiednika polskiej Rady Polityki Pieniężnej — RPP) mieli podobne zdanie. Część opowiadała się za podwyższeniem stóp. Kierowali się oni ostatnimi rekordowymi cenami surowców, m.in. ropy, która zbliża się do 100 USD za baryłkę oraz najwyższą inflacją w strefie euro od dwóch lat.

Jednak ważniejsze okazało się zminimalizowanie spadku wzrostu gospodarczego Eurolandu.

— Od pewnego czasu pojawiają się oznaki, że w przyszłym roku nastąpi spowolnienie. EBC swoją decyzją chce zablokować możliwość jeszcze drastyczniejszego przyhamowania gospodarki — uważa Marcin Mrowiec, ekonomista Banku BPH.

Na decyzję wpływ miał również potencjalny kryzys na rynkach finansowych. To, jak zagroziłby gospodarce, jest dziś trudne do oszacowania. EBC pozostał więc na pozycji wyczekującego i nie zaskoczył analityków, którzy spodziewali się utrzymania stóp na obecnym poziomie.

— Taka decyzja była spodziewana i nie wnosi niczego nowego — mówi Marcin Bilbin, analityk rynków finansowych Pekao.

Ostatnia podwyżka stóp procentowych EBC nastąpiła w czerwcu (stopy wzrosły wtedy o 25 pkt bazowych) i była ósmą podwyżką od grudnia 2005 r., gdy EBC rozpoczął cykl zacieśniania polityki.

Bez rewelacji

Decyzja EBC nie wpłynie na sytuację w Polsce, twierdzą analitycy. A to dlatego że była zgodna z rynkowymi przewidywaniami.

— Dla złotego ważniejsza będzie decyzja RPP — mówi Marcin Balbin.

Podobnego zdania jest Piotr Kalisz, ekonomista Citibanku Handlowego. Dodaje, że utrzymanie stóp przez EBC na stałym poziomie i jednoczesne — oczekiwane przez analityków i inwestorów —podwyższanie stóp przez RPP wpłynie korzystnie na polską walutę.

— Poza tym Polska gospodarka ma potencjał i nawet spodziewane lekkie osłabienie tempa wzrostu jej nie zaszkodzi — mówi Piotr Kalisz.