Wydatki stałe i tak pokryją przedsiębiorcy

Andrzej Arendarski
opublikowano: 2007-09-12 00:00

BUDŻET 2008

BUDŻET 2008

Przyjęty wczoraj przez Radę Ministrów, przedłożony przez ministra finansów, projekt budżetu na rok 2008 — skierowany do obligatoryjnych konsultacji z partnerami społecznymi — po raz kolejny wskazuje na to, że mniejszościowy rząd Prawa i Sprawiedliwości nie planuje ograniczeń w wydatkach, tym samym utrwalając negatywne tendencje w sektorze finansów publicznych. Utrzymanie tzw. kotwicy budżetowej oznacza brak woli przeprowadzenia niepopularnych zmian w strukturze kosztów.

Polscy przedsiębiorcy zasadnie obawiają się, że kolejny wzrost wydatków stałych budżetu państwa, spowodowany przedwyborczym zwiększeniem ulg prorodzinnych oraz realizacją deklarowanego wzrostu płacy minimalnej i wynagrodzeń w sferze budżetowej — będzie oznaczał wzrost obciążeń fiskalnych.

W bieżącym roku sytuacja gospodarcza najprawdopodobniej przyczyni się do obniżenia ustalonego w ustawie budżetowej deficytu o kilka miliardów złotych, dlatego w opinii Krajowej Izby Gospodarczej założenia budżetu na następny rok nie powinny tego pozytywnego trendu zmieniać. W sytuacji wysokiego wzrostu gospodarczego budżet państwa powinien mieć charakter zrównoważony po stronie dochodów i wydatków, co dałoby możliwość przygotowania się na ewentualną zmianę koniunktury na gorsze. Jeżeli każdy kolejny rok przynosić będzie deficyt, negatywne skutki odczuje cała polska gospodarka.

Andrzej Arendarski

prezes Krajowej Izby Gospodarczej (KIG)