Kartel, który odpowiada za 40 proc. światowych dostaw surowca, zwiększył w ubiegłym miesiącu wydobycie o 100 700 baryłek dziennie, do 31,5 mln. Bilans OPEC wzrósł, pomimo decyzji Arabii Saudyjskiej o zmniejszeniu produkcji.
W minionym tygodniu, ceny ropy w Londynie spadły poniżej poziomu 50 USD za baryłkę w związku wzrostem podaży surowca ze strony OPEC, prężnemu wydobyciu w Stanach Zjednoczonych oraz obaw o niski popyt ze strony Chin. 14 lipca, Iran porozumiał się ze światowymi potęgami w kwestii złagodzenia sankcji w tym roku w zamian za ograniczenie działalności nuklearnej.
“W obliczu tegorocznego lepszego od oczekiwań globalnego popytu na ropę i oznak ożywienia gospodarczego w krajach będących największymi konsumentami surowca, w kolejnych miesiącach popyt na ropę powinien rosnąć i tym samym będzie przywracana równowaga popytu i podaży”, poinformował OPEC raporcie.
