Wygasa opcja Xi-Jinpinga

Polisa bezpieczeństwa, jaką mają rynki w związku z zaplanowanym na jesień kongresem chińskiej partii komunistycznej, niedługo przestanie je chronić

Przez większą część roku inwestorzy spekulowali, że chińskie władze nie pozwolą na większe zawirowania rynkowe przed odbywającym się co pięć lat kongresem partii komunistycznej.

ZWIASTUNY PIĘCIOLATKI:
Zobacz więcej

ZWIASTUNY PIĘCIOLATKI:

XIX Kongres Komunistycznej Partii Chin wyznaczy kierunki polityki na najbliższych pięć lat. Sygnałów na ich temat inwestorzy będą szukać w mniej lub bardziej oczywistych kwestiach. Kluczowe powinny okazać się nominacje na najważniejsze stanowiska, treść zaplanowanego na pierwszy dzień obrad raportu roboczego oraz retoryka towarzysząca dyskusji o priorytetach. Bloomberg

Podkreślanie przez ich przedstawicieli potrzeby stabilizacji na rynkach pomogło wskaźnikowi Hang Seng China Enterprises zyskać w juanie od początku roku 11,3 proc. Możliwość interwencji rynkowej, którą dysponują władze na wypadek zawirowań, została okrzyknięta przez inwestorów mianem opcji Xi-Jinpinga, prezydenta Chin. To nawiązanie do słynnej opcji put Alana Greenspana. Szef Fedu w latach 1987-2006 utrzymywał przez większą część tego okresu łagodne nastawienie.

Inwestorzy mieli wrażenie, że taka polityka chroni ceny aktywów przed większym spadkiem, działając jak opcja put, pozwalająca na ograniczenie do pewnej granicy ewentualnych strat przy wyjściu z inwestycji. Jak się później okazało, minusem takiego podejścia jest jednak niedocenianie rzeczywistego ryzyka przez zmylone spadkiem zmienności rynki. W rezultacie za czasów Alana Greenspana w gospodarce amerykańskiej urosły dwie bańki, które pękły w 2000 r. oraz w 2008 r.

Podobne skutki, choć na szczęście prawdopodobnie na dużo mniejszą skalę, może przynieść opcja Xi-Jinpinga. Grupujący chińskie przedsiębiorstwa notowane w Hongkongu Hang Seng China Enterprises zwykle stabilnie rósł w oczekiwaniu na poprzedniekongresy partii, wspierany łagodną polityką fiskalną i monetarną — wynika z analizy banku Goldman Sachs.

Potem jednak, gdy na kongresach i bezpośrednio po nich przeprowadzano zmiany na kluczowych stanowiskach, zaostrzano politykę oraz planowano strukturalne reformy, chińskie rynki opanowywała znacząca zmienność. Dlatego kontynuacja tendencji wzrostowej na giełdzie w Szanghaju oraz odbicia notowań juana, które wcześniej trzy lata z rzędu kończyły osłabieniem do dolara, mogą niedługo stanąć pod znakiem zapytania, a dokładniej — w okolicach 18 października, na kiedy wyznaczono datę kongresu.

— Kiedy tylko po kongresie opadnie kurz, a wszystkie czynniki niepewności zostaną wyjaśnione, inwestorzy dostosują wyceny poszczególnych aktywów do zmian — uważa Han Tongli, główny zarządzający hongkońskiego towarzystwa DeepBlue Global Investment. Potencjał umocnienia indeksów giełdowych, przynajmniej chińskich, może być ograniczony — potwierdza analiza banku Goldman Sachs.

W poprzednich cyklach szczyt uśrednionego zachowania wskaźnika Hang Seng China Enterprises wypadał na miesiąc przed kongresem. Gdyby historia miała się powtórzyć, oznaczałoby to, że moment kulminacyjny przypadnie za dwa tygodnie. Następująca potem przecena trwała około sześciu miesięcy, po czym indeks ponownie wchodził w tendencję wzrostową — obliczyli specjaliści banku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Wygasa opcja Xi-Jinpinga