Tegoroczny werdykt specjalistów rynków kapitałowych brzmi: najbardziej podziwianą spółką roku 2005 jest Bioton. Eksperci nie byli wcale jednomyślni. Za Biotonem zdecydowanie optowali maklerzy giełdowi. Analitycy giełdowi najbardziej cenią Getin, natomiast doradcy inwestycyjni wyraźnie preferowali spółki mediowe, przyznając laur pierwszeństwa ex aequo TVN i Agorze.
Jednak to Bioton okazał się jedyną spółką, która znalazła najwyższe uznanie we wszystkich trzech grupach specjalistów rynków kapitałowych, uczestniczących w specjalnym sondażu Pentor Research International. To wielkie zaskoczenie, bo Bioton to ubiegłoroczny debiutant. Zdarza się to po raz pierwszy w siedmioletniej historii rankingu. Nie dość, że z dużą przewagą wygrywa główny ranking, to dodatkowo zdobywa tytuł spółki najbardziej rekomendowanej inwestorom.
W rywalizacji o tytuł Giełdowej Spółki Roku Bioton wyprzedził o 6 pkt drugi w rankingu Getin i o 7 pkt TVN. Getin Holding pretenduje do miana najbardziej podziwianej już drugi rok z kolei. W ubiegłorocznym rankingu był trzeci. Szybko pnie się w górę TVN, debiutujący na giełdzie w 2004 r. Przed dwoma laty debiutowała również spółka CCC, która znalazła się blisko podium. To również niespodzianka, których zresztą więcej. Wielu ubiegłorocznych debiutantów uplasowało się w pierwszej dwudziestce (Barlinek, Toora, Asecco, Lotos). W złotej dziesiątce nie zabrakło też weteranów, spółek od lat pretendujących do najbardziej podziwianych. Do grupy tej z pewnością należy Bank BPH, Comarch, Agora i Prokom, co z pewnością zasługuje na szczególne wyróżnienie, tym bardziej że ubiegły rok nie był zbyt pomyślny dla laureatów wcześniejszych edycji Giełdowej Spółki Roku. Ubiegłoroczny zwycięzca rankingu — Inter Groclin Auto — musiał zadowolić się dość odległym, 72. miejscem.
Zastanawiające, że wśród najbardziej podziwianych spółek giełdowych nie ma w zasadzie największych, zwłaszcza tych z udziałem skarbu państwa. Specjaliści rynków kapitałowych, tak jak inwestorzy, cenią najbardziej spółki innowacyjne i o dużym potencjale wzrostowym. Zastanawiające również, że dużo większą atencją obdarzają spółki, za którymi stoi znany inwestor krajowy. Ale także tu mają swoich faworytów. Wydaje się, że z większą sympatią i zaufaniem postrzegają np. giełdowe spółki panów Czarneckiego i Krauzego niż Karkosika i Sołowowa. Przynajmniej tak było przy wyborze najbardziej podziwianej spółki giełdowej 2005 r.
Eugeniusz Śmiłowski, pentor.com.pl