1 października 100 studentów pierwszego roku rozpocznie zajęcia z bankowości i finansów cyfrowych na Uniwersytecie Łódzkim. Część wykładów poprowadzą praktycy z mBanku, realizując program opracowany przy wsparciu Accenture. Firma konsultingowa i bank są partnerami merytorycznymi i patronami nowego kierunku studiów. Nowego nie tylko jeśli chodzi o łódzką uczelnię. Nowa jest zarówno tematyka, łącząca finanse i nowoczesne technologie informatyczne, jak też sposób organizacji studiów.

Bankowiec przyszłości
Władze uniwersytetu podkreślają, że kierunek powstał ze względu na zapotrzebowanie zgłaszane przez pracodawców — w szczególności instytucje finansowe — na specjalistów z zakresu bankowości i technologii cyfrowych.
— Dostęp do świetnie wykształconych kadr już jest elementem niezbędnym do dalszego dynamicznego rozwoju nowoczesnej bankowości cyfrowej — tłumaczy Cezary Kocik, wiceprezes mBanku.
Bank liczy, że kierunek przyciągnie młodych ludzi zafascynowanych nowymi technologiami, otwartych na nowe pomysły, którzy będą potrafili połączyć tradycyjną analityczną wiedzę bankowca z nowoczesnymi technologiami. Studia trwają trzy lata. Po półtora roku nauki student będzie mógł wybrać jedną z dwóch specjalności: Bankowość 3.0 lub IT w bankowości.
Na liście przedmiotów sporo miejsca zajmują zajęcia praktyczne, które poprowadzą specjaliści z mBanku. W trakcie studiów trzeba też odbyć obowiązkowe trzymiesięczne praktyki zawodowe. mBank już zadeklarował, że przyjmie na naukę minimum 30 studentów. Accenture nie zadeklarował jeszcze liczby praktykantów, ale liczy, że dzięki studiom znajdzie nowych dobrze wykształconychpracowników. mBank też nie kryje, że zaangażował się w uczelniany projekt właśnie dlatego, żeby wykształcić sobie nowe kadry.
— Studia otwierają przed studentami ciekawą ścieżkę kariery zawodowej i dają konkretne korzyści. Kierunek będzie przygotowywał do egzaminu na dyplomowanego pracownika bankowego w systemie standardów kwalifikacyjnych bankowości polskiej. Są to uprawnienia nadawane przez Związek Banków Polskich — mówi Magdalena Sawicka, dyrektor marketingu i komunikacji Accenture Polska.
Banki ciągnie do nauki
Na współpracy z biznesowymi partnerami skorzysta również Uniwersytet Łódzki, bo już samo nawiązanie relacji z takimi brandami podnosi prestiż uczelni. Na razie wnoszą oni głównie wkład merytoryczny, ale z czasem pojawią się również bardziej wymierne korzyści. mBank zastanawia się nad udzieleniem wsparcia finansowego na wyposażenie sal dydaktycznych oraz rozważa ufundowanie stypendiów dla najlepszych studentów.
Edukacyjny projekt w Łodzi nie jest jedynym tego typu przedsięwzięciem realizowanym wspólnie przez świat nauki i świat bankowości. W październiku ubiegłego roku zajęcia rozpoczął pierwszy rocznik studentów na specjalizacji z zakresu przeciwdziałania praniu brudnych pieniędzy — International Banking AML Track — na Akademii im. Leona Koźmińskiego, których współorganizatorem jest Citi Service Center Polska.
Credit Agricole wspiera stowarzyszenie Enactus, łączące, świat akademicki i świat biznesu oraz współpracuje z Uniwersytetem Przyrodniczym we Wrocławiu. Bardzo rozbudowane relacje z uczelniami wyższymi poprzez program Santander Universidades ma BZ WBK. Biorą w nim udział już 43 ośrodki naukowe w kraju. Program finansuje stypendia, indywidualne projekty badawcze z zakresu przedsiębiorczości, rozwoju badań, szczególnie w zakresie nowych technologii.