Wykorzystaj Dudę do kupowania banków (ANALIZA TECHNICZNA)

Marek WierciszewskiMarek Wierciszewski
opublikowano: 2015-05-26 15:52

Powyborcza panika na rynku akcji banków może być wstępem do hossy, która wyniesie w ciągu dwóch lat indeks WIG Banki o 89 proc. w górę, podpowiada sztuka interpretacji wykresów.

Stare powiedzenie inwestorów radzi, by kupować, gdy leje się krew, a sprzedawać przy dźwięku fanfar. Właśnie z tą pierwszą sytuacją możemy mieć teraz do czynienia na rynku akcji z sektora bankowego, podpowiada analiza techniczna. WIG Banki zanurkował w tym tygodniu o 4,1 proc., w reakcji na wiadomość o wyborczym zwycięstwie Andrzeja Dudy. Kandydat PiS zapowiadał dodatkowe opodatkowanie banków i umożliwienie przewalutowania kredytów we franku po kursie z dnia zaciągnięcia. To jednak może być już twarde dno giełdowych notowań branży, wynika z analizy technicznej wykresu WIG Banki.

We wtorek wartość wskaźnika sięgała 7720 punktów i znalazła się dokładnie na dolnym ograniczeniu kanału, który opisuje jego notowania od momentu powstania w grudniu 1998 r. Przez 16,5 roku istnienia wskaźnik rósł w tempie 11,6 proc. rocznie. Podobnej wysokości zwrotów z inwestycji w banki można spodziewać się w przyszłych latach, ponieważ nachylenie kanału wynosi 12 proc. rocznie. W rzeczywistości zyski z akcji banków mogą być w najbliższych kwartałach jeszcze wyższe.

Wszystko dlatego, że po dotarciu do dolnego ograniczenia kanału należy oczekiwać marszu w stronę jego górnej granicy. Przyjmując najbardziej optymistyczny scenariusz, zakładający że hossa będzie trwała dwa lata, a jej szczyt wypadnie na górnym ograniczeniu kanału, należy spodziewać się, że WIG Banki sięgnie 14,6 tys. punktów. To oznaczałoby wzrost o 89 proc. w porównaniu z notowaniami z wtorku.


Długoterminowy kanał zwyżkujący, widoczny na wykresie indeksu WIG Banki. Źródło: „Pb.pl”, Bloomberg.

Długoterminowy kanał zwyżkujący, widoczny na wykresie indeksu WIG Banki
„Pb.pl”, Bloomberg