Wykształceni, ale niedrodzy

Stefan Krajewski
opublikowano: 2005-09-12 00:00

Z punktu widzenia dużych i średnich przedsiębiorstw jednym z najważniejszych atutów województwa łódzkiego są zasoby dobrze wykształconej siły roboczej. W dodatku w tym regionie przeciętne wynagrodzenie jest niższe od średniej krajowej. Z jednej więc strony firmy, które zaczynają działać w naszym regionie, mają łatwy dostęp do wykwalifikowanej kadry, z drugiej — mogą liczyć na niższe koszty wynagrodzeń.

Rozwój firm znacznie ułatwia Łódzka Specjalna Strefa Ekonomiczna. Lokują się w niej duże międzynarodowe przedsiębiorstwa. W efekcie Łódź została największym w Europie centrum produkcji i dystrybucji sprzętu AGD. Stało się to możliwe dzięki preferencyjnym warunkom działania w ŁSSE.

Niestety, mimo że nasz region leży w centralnej Polsce, brakuje nam odpowiedniej infrastruktury komunikacyjnej. W samej Łodzi dominuje zwarta zabudowa i wąskie ulice. Ciągle nie ma lotniska, choć mam nadzieję, że do końca 2005 r. dla średniej wielkości samolotów zostanie otwarte lotnisko Lublinek, położone na obrzeżach miasta. Prowadzimy rozmowy z tanimi przewoźnikami. Pierwsi pasażerowie odlecą do Londynu 30 pażdziernika 2005 r. korzystając z usług Ryanaira

Brakuje także autostrad, choć zaawansowane są prace przy budowie A2, na odcinku Stryków-Konin. Ponadto w naszym regionie za mało jest dobrej infrastruktury okołobiznesowej, przede wszystkim hoteli wysokiej klasy czy ekskluzywnych klubów.

Jednym z naszych oczekiwań wobec nowego rządu jest pomoc w rozwiązaniu problemu drobnej przedsiębiorczości skupionej na targowiskach, m.in. w Rzgowie, Tuszynie czy Głuchowie. Wprawdzie dały one pracę ponad 100 tys. osób, jednak tego typu produkcji nie można prowadzić w nieskończoność. Trzeba więc stworzyć program przekształcenia działających tam firm w podmioty o bardziej nowoczesne.

Stefan Krajewski wojewoda łódzki