Czytasz dzięki

Wynalazki z czasów pandemii

Sprawdzamy, jak kręci się biznes trzech startuperek, które wystartowały ze swoimi pomysłami, gdy koronawirus zaglądał ludziom w okna Marta Podrażka pracuje nad przenośnym urządzeniem wielkości pendrive’a do testowania jakości wody pitnej.

Joanna Koloch rozwija aplikację do tworzenia zbiorowych smartbudżetów i rozliczania wspólnych finansów. Brygida Dzidek wzbogaca wirtualną rzeczywistość o zmysł dotyku, opracowując inteligentną biżuterię. Działają w różnych branżach, mają odmienne cele i pomysły, lecz łączy je jedno — ruszyły na podbój startupowego świata w apogeum pierwszej fali pandemii. Przetrwały i drugiej fali już się nie boją. Trudny czas lockdownu raczej skłaniał ludzi do asekuracji i ostrożności. Zaczęliśmy zakładać maseczki, a ręce częściej wkładaliśmy pod kran. Wiele osób przestało ryzykować i porzuciło swoje pomysły, lecz nie wszyscy.

Poglądowa grafika pokazująca przykładowe funkcjonalności
nawigacyjne kontrolera opracowywanego przez dr Brygidę Dzidek i jej start-up
Haptology. Pierścień ma wspierać interakcję użytkownika, tworząc wrażenie
tekstur, guzików i pokręteł.
Zobacz więcej

WSZYSTKO W ZASIĘGU DOTYKU:

Poglądowa grafika pokazująca przykładowe funkcjonalności nawigacyjne kontrolera opracowywanego przez dr Brygidę Dzidek i jej start-up Haptology. Pierścień ma wspierać interakcję użytkownika, tworząc wrażenie tekstur, guzików i pokręteł. Fot. ARC

— Jestem w trakcie tworzenia najbardziej podstawowej wersji aplikacji. Z jej pomocą chcę sprawdzić, czy mój pomysł spełnia oczekiwania użytkowników. Projekt jest skierowany do osób współdzielących finanse, a pandemia nie zmieniła tego, że często mamy wspólne wydatki, które musimy rozliczyć — mówi Joanna Koloch, założycielka CoWallet.

Wszystkie koszty pokrywa z własnych pieniędzy, ale na szczęście na tym etapie wydatki nie są duże. Dalszy rozwój będzie jednak wymagał zwiększonych nakładów, więc dużymi krokami zbliża się czas kontaktów z potencjalnymi inwestorami lub dużym partnerem finansowym.

— Chciałabym, żeby uczestnicy jakiegoś wydarzenia, którym może być wspólny wyjazd na wakacje czy też zbiórka na prezent, mieli możliwość stworzenia realnego budżetu, na który będą mogli z góry wpłacać składki i z którego będą pokrywane wydatki. Całość będzie automatycznie rozliczana. Organizator nie będzie musiał wykładać pieniędzy za innych, wyliczać, ile kto ma komu oddać czy dopraszać się o zwroty. Wydatki będą oczywiście zapisywane, co pozwoli na śledzenie ich na bieżąco — dodaje Joanna Koloch.

Firmę Sensoliq założyła w maju Marta Podrażka. Tworzy prototypy urządzeń wykorzystujących technologię elektronicznych języków, które naśladują sposób działania ludzkiego zmysłu smaku. Język człowieka wyposażony jest w kilkanaście typów czujników, które przesyłają bardzo skomplikowany sygnał do analizy w mózgu. W przypadku elektronicznych języków czujnikiem jest zwykle zestaw elektrod, a analiza danych odbywa się przez zastosowanie odpowiednich algorytmów i uczenia maszynowego.

— Czujnik jest połączony z aplikacją mobilną, wystarczy zanurzyć go w wodzie, a na telefonie wyświetli się informacja, czy jest zdatna do spożycia czy nie, niezależnie od tego, czy źródłem zanieczyszczenia są bakterie, wirusy czy chemikalia. Udało się nam opracować prototyp czujnika. Obecnie w ramach programu akceleracyjnego pracujemy nad kolejnym zastosowaniem elektronicznego języka, tym razem do oceny smaku leków — tłumaczy Marta Podrażka.

Puls Biznesu po godzinach
Newsletter, który pozwoli odpocząć od codziennych newsów. Sylwetki ludzi biznesu, trendy, reportaże i podcasty
ZAPISZ MNIE
×
Puls Biznesu po godzinach
autor: Marcin Goralewski
Wysyłany raz w tygodniu
Marcin Goralewski
Newsletter, który pozwoli odpocząć od codziennych newsów. Sylwetki ludzi biznesu, trendy, reportaże i podcasty
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Badaczka nie podejmuje się przewidywania przyszłości projektu. Przekonuje, że obecna sytuacja jest na tyle dynamiczna i nieprzewidywalna, że bardzo trudno ocenić, jakie wpływ może mieć pandemia na rozwój pomysłu.

— Na szczęście programy akceleracyjne, konkursy dla start-upów czy też część funduszy VC ma budżety rozplanowane w skali 2-3 lat, więc mimo pandemii rozwijanie nowych pomysłów i praca nad nimi nadal jest możliwa — uważa chemiczka.

Pandemia zahartowała również dr Brygidę Dzidek, założycielkę start-upu Haptology rozwijającego technologię dotykową. Firma tworzy lekkie urządzenie, które zapewni symulację wrażeń dotykowych na powierzchni dłoni i rozpoznawanie gestów. Pierścień pozwala poczuć to, co dzisiaj można oglądać tylko na monitorze lub w wirtualnej rzeczywistości.

— Jesteśmy w fazie rozwoju technologii i testów laboratoryjnych. Dynamicznemu rozwojowi hardware’u i oprogramowania towarzyszy ciągłe powiększanie zespołu o nowych specjalistów. Obecnie prowadzimy rekrutację na kilka stanowisk związanych z technologią i projektowaniem. Mamy dwóch inwestorów, którzy wnieśli kapitał prywatny — mówi Brygida Dzidek.

Innowatorki ruszyły z biznesem w szczycie pandemii, ale dostały w tym czasie wsparcie m.in. w ramach konkursu pitchingowego Shesnnovation Academy. Półroczny program akceleracyjny realizowany jest przez Fundację Edukacyjną Perspektywy i Citi Foundation ze wsparciem Fundacji Kronenberga. Szansę dostało jeszcze kilka innych pomysłów, w tym Joanna Baran i start-up Magnetiqa, który rozwija pomysł inkubatora dla roślin, oraz Aneta Michalska i jej start-up VEG ProBio opracowujący recepturę roślinnych zamienników nabiału.

— Wszyscy się zamykali, cięli koszty i zwijali się, bo nadchodził kryzys, a one na tych zgliszczach wystartowały ze swoimi nowymi biznesami. Ich odwaga i fantazja w działaniu są bardzo inspirujące i dają nadzieję. Często jest tak, że najciekawsze biznesy powstają w największych kryzysach — mówi dr Bianka Siwińska, prezeska Perspektywy Women in Tech i kierowniczka naukowa raportu „Kobiety w technologiach 2020”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Ostruszka

Polecane