Wynalazki zakleszczyły się na uczelniach

Rozmawiała Anna Bełcik
28-08-2018, 22:00

Wywiad z prof. Mariuszem Zdrojkiem z Wydziału FIzyki Politechniki Warszawskiej, jurorem konkursu Architekci Innowacji

Nadzieją polskiej nauki miał być grafen, podobnie jak Ammono — spółka produkująca kryształy z azotku galu, czy Top-Gan — firma, która wynalazła polski niebieski laser. Wiele mówiło się też o młodej firmie Saule Technologies i jej perowskitach do zastosowania w fotowoltaice. Dyskusje o ich rozwoju ucichły.

„Puls Biznesu”: Czy w Polsce w ostatnich latach mieliśmy sukcesy naukowe, którymi moglibyśmy pochwalić się światu? Na rozwój nowych projektów badawczo-rozwojowych (B+R) były i są udostępnione pieniądze publiczne.

Prof. Mariusz Zdrojek: Poza dokonaniami z zakresu medycyny, zwłaszcza chirurgii i biomedycyny, trudno jest wskazać w kilku ostatnich latach przykłady spektakularnych dokonań naukowych i technologicznych, choć niektóre miały ku temu wszelkie predyspozycje. Funduszy na realizację prac B+R jest wciąż za mało, co jest bolączką krajowego sektora naukowego i jednym z powodów braku powodzenia. Część rodzimych projektów, gdyby była rozwijana na Zachodzie, odniosłaby sukces, ale tam poziom ich finansowania, zarówno publicznego, jak i prywatnego, byłby wyższy.

Czy krajowe instytucje finansujące rozumieją mechanizmrealizacji i wdrażania na rynek innowacji wywodzących się z nauki? Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju, wprowadzając w ostatnich tygodniach przepisy unijne do krajowego porządku prawnego, wybrało taką ich interpretację, że największym funduszom VC realizującym program Bridge Alfa znacząco zmniejszono wysokość inwestycji w kolejne projekty.

Wydaje się, że dialog między nauką a biznesem jest w kraju wciąż czymś rzadkim. Taka sytuacja może wynikać z braku zrozumienia na linii nauka — biznes — publiczne instytucje finansujące i z ograniczonej komunikacji. Każda ze stron skoncentrowana jest głównie na własnych zadaniach, rzadko próbując poznać i zaakceptować punkt widzenia pozostałych. Jestem jednak pewien, że możliwe jest wypracowanie wspólnego języka, które przełożyłoby się na lepsze i szybsze wykorzystanie funduszy na innowacje.

W pierwszej edycji Bridge Alfa rozmawialiśmy z funduszami, przedstawiając im spin-offy z Politechniki Warszawskiej, jednak bez większego powodzenia. Prace nad nimi kontynuujemy sami, finansując je innymi grantami.

Co zatem charakteryzuje język naukowców?

Najczęściej pracują, nie zwracając uwagi na to, co dzieje się na rynku. Na uczelniach brakuje odpowiednich narzędzi i komórek, które „wypychałyby” naukowców do przemysłu, a dla ich projektów rozpisywały biznesplany, wyznaczając w nich czas realizacji, budżet, możliwą stopę zwrotu itp. Dla naukowców, zwłaszcza tych żyjących z grantów, te elementy nie są aż tak istotne, jak w biznesie, gdzie w grę wchodzą już własne pieniądze przedsiębiorcy czy inwestorów. Ale budowanie zrozumienia i współpracy między tymi stronami jest ważne, bo głównym źródłem innowacji jest właśnie nauka. A mamy w Polsce wielu dobrych naukowców. Wykorzystajmy ten potencjał!

Doktoraty wdrożeniowe mogą przełamać dystans między naukowcem a biznesmenem?

Doktoranci realizujący tę ścieżkę kariery będą niejako dzieleni między uczelnię a firmę. Ich zadaniem będzie praca nad nowościami, np. technologicznymi czy badawczymi, ale takimi, które znajdą konkretne zastosowanie w biznesie i przemyśle. Ich projekty będą wspierane bezpośrednio przez przedsiębiorstwa. Stwarza to szansę wypracowania nowych modeli współpracy. Nowa Konstytucja dla nauki, poza doktoratami wdrożeniowymi, kładzie nacisk również na kwestię aplikacji prac badawczych, czyli znajdowania dla nich konkretnych zastosowań na rynku. Chodzi o to, by nie kończyły się one napisaniem pracy naukowej i odstawieniem jej na półkę.

Jak wiele patentów zalega na dnie uniwersyteckich szuflad?

Sporo. Jeszcze kilka lat temu patentowanie wynalazków było celem samym w sobie, bo naukowcom i zatrudniającym je jednostkom przyznawano za nie punkty. To często powodowało bardzo niski potencjał komercjalizacji takiego wynalazku. Oczywiście wiązało się to z kosztami zgłoszeniapatentowego — choć już ochrona wynalazków nie była zbyt długo utrzymywana. Odkrycia przechodziły więc do ogólnego stanu wiedzy. Jeśli ktoś z nich skorzystał, naukowiec poza satysfakcją nie czerpał z tego tytułu żadnych zysków. Myślę, że teraz dzięki nowym mechanizmom i innemu podejściu samych naukowców do problemu ta sytuacja zmienia się na lepsze.

Ile firm spin-off wygenerowała Politechnika Warszawska?

Obecnie jest ich kilkanaście. Przykładowo, jedna z nich zajmuje się technologią wytwarzania i zastosowania innowacyjnych materiałów, które chronią przed elektrosmogiem, czyli niechcianym promieniowaniem elektromagnetycznym emitowanym przez wszystkie urządzenia elektronicznie. Zastosowanie mogą znaleźć również w tzw. cichych pokojach, nieprzepuszczających sygnałów radiowych, w ochronie przed radarami czy w urządzeniach medycznych. Dla tego projektu szukamy finansowania, także za granicą.

Polskie uczelnie mają raczej mały kontakt z zagranicznymi.

Tak, ale powoli się to zmienia. Np. Fundacja na rzecz Nauki Polskiej przy udzielaniu grantów kładzie nacisk zarówno na zaangażowanie przedsiębiorców w zgłaszane projekty naukowe, jak i na ich współpracę z zagranicznymi jednostkami badawczymi. Próbuje też zachęcać polskich naukowców pracujących za granicą do powrotu do kraju, oferując im atrakcyjne finansowanie badań.

Młodzi naukowcy z Polski — co wynika z niedawnego badania Krajowego Punktu Kontaktowego Programów Badawczych UE — rozważają jednak emigrację. 80 proc. z nich chciałoby pracować w Polsce, ale 65 proc., jeśli nie znajdzie zatrudnienia w kraju, najpewniej wyjedzie…

…albo przejdzie do biznesu. Pieniądze, jakie zarabiają młodzi naukowcy po doktoracie, zatrudniając się na uczelni, są niewielkie. Jak się okazuje, zbyt małe, by utrzymać na uniwersytetach dobrą kadrę.

Jak wziąć udział w konkursie Architekci Innowacji

Szukamy firm i instytucji, które na pierwszym miejscu stawiają innowacyjne rozwiązania, wkraczają na nowe rynki, nie boją się być prekursorem i wyznaczać trendy.

Zgłoszenia przyjmujemy do 14 września, w trzech kategoriach:

  • Wschodzące technologie
  • Wdrożenia innowacji
  • Budowanie kultury innowacji

Szczegółowe informacje, regulamin, formularz zgłoszeniowy znajdują się na stronie ai.pb.pl.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rozmawiała Anna Bełcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Wynalazki zakleszczyły się na uczelniach