Europejskie giełdy zakończyły sesje spadkami. Przyczyniła się do tego przede wszystkim wiadomość o gorszych niż oczekiwano wynikach giganta telekomunikacyjnego, Ericssona.
Największa szwedzka spółka poinformowała o gorszych niż oczekiwano kwartalnych wynikach, kończąc po raz pierwszy w historii rok stratą. Prognozy przyszłych wyników okazały się również dość pesymistyczne. Inwestorzy sprzedawali akcje spółki, które na zakończenie notowań traciły 4 proc. wartości.
W dół poszła cena innych przedstawicieli branży, m. in. Alcatela i Nokii, mimo że jej akcje w czwartek zdrożały o 10 proc. po przedstawieniu przez spółkę lepszych niż oczekiwano wyników.
We Frankfurcie staniały akcje Infineon Technologies. Producent chipów poinformował, że jeśli ceny półprzewodników nadal będą spadać, wyemituje akcje aby zdobyć środki na dalszą działalność. Zdrożały udziały ABB. Spółka poinformowała, że straty wynikające z ewentualnych odszkodowań wypłaconych ofiarom azbestu będą ograniczone.