Wyniki firm są coraz gorsze

Lesław Kretowicz
opublikowano: 2001-08-21 00:00

Wyniki firm są coraz gorsze

W I półroczu sytuacja gospodarcza Polski nie poprawiła się. Znów wzrosło bezrobocie. Cieszy tylko spadek deficytu w handlu zagranicznym.

W pierwszych siedmiu miesiącach 2001 roku poziom sprzedaży w przemyśle wzrósł minimalnie w stosunku do ubiegłego roku — wynika z danych GUS. Jest to efekt głębokiego spadku produkcji budowlano-montażowej — o 5 proc. w porównaniu z czerwcem i aż o 10,4 licząc rok do roku.

Wyniki finansowe przedsiębiorstw są coraz gorsze. Straty wykazywane przez firmy są wyższe niż w roku ubiegłym. Spada też rentowność firm, które jeszcze mają zyski.

Po raz pierwszy od 1994 r. zanotowano spadek nakładów inwestycyjnych w skali roku. Lipiec jest drugim z kolei miesiącem, w którym odnotowano obniżkę cen towarów i usług konsumpcyjnych, a w skali roku ich dynamika uległa dalszemu osłabieniu. Nadal pogarsza się sytuacja na rynku pracy, stopa bezrobocia wzrosła z 15,8 proc. w czerwcu do 15,9 proc. w lipcu. Nic nie wróży poprawy. Z miesiąca na miesiąc wzrasta liczba zakładów deklarujących kolejne zwolnienia. W lipcu 2 tys. firm poinformowało o redukcjach na poziomie 72,4 tys. pracowników.

Nie wszystkie jednak dane GUS są złe. Deficyt handlu zagranicznego po I połowie 2001 roku spadł do 7,13 mld USD, z 8,971 mld USD po sześciu miesiącach 2000 roku. Eksport wyniósł 17,6 mld USD wobec 15,1 mld w analogicznym okresie 2000 roku, co oznacza wzrost o 16,7 proc. Import zaś wzrósł zaledwie o 2,8 proc. i wyniósł 24,7 mld USD.

W dalszym ciągu na pierwszym miejscu w wymianie handlowej Polski znajdują się Niemcy, rośnie wielkość wymiany z Rosją. Po pierwszym półroczu 2001 udział Niemiec w eksporcie wyniósł 35,2 proc., a w imporcie 23,6 proc.