Wyniki funduszy zależą od wyczucia zarządzających

Anna Borys
opublikowano: 2007-11-29 00:00

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że wszystkie fundusze działające na warszawskim parkiecie powinny mieć podobne stopy zwrotu. Może z wyjątkiem produktów małych i średnich spółek, które w ostatnich miesiącach spadały szybciej. Nic bardziej mylnego. Okazuje się, że wyniki różnią się od siebie, i to znacznie. W ostatnich trzech miesiącach najlepszy fundusz na polskim rynku akcji osiągnął stopę zwrotu na poziomie +2,83 proc. Chodzi o PKO/Credit Suisse Parasolowy Subfundusz Akcji Plus. Jego aktywa są niewielkie i sięgają zaledwie 50,3 mln zł. Łatwiej jest zarządzać produktem o niskich aktywach, bo efektywniej można alokować kapitał. Jednak niskie aktywa nie gwarantują sukcesu. Najmniejszy (1,52 mln zł) fundusz akcyjny na GPW — UniFundusze subfundusz UniMaxAkcje — w tym samym okresie miał wynik na poziomie -5,21 proc.

Zdecydowanie mniej powodów do zadowolenia mieli klienci najsłabszego funduszu — DWS Polska Top 25 Małych Spółek. W ostatnich trzech miesiącach stracili aż 16,4 proc. To oznacza, że był on gorszy od lidera prawie o 20 proc. Warto jednak zauważyć, że jest to produkt skupiający się na sektorze małych i średnich spółek. Najsłabszy działający na szerokim rynku także był daleko od lidera, ich wyniki różniły się o 16 proc. Wartość jednostki inwestycyjnej Fortis subfundusz Fortis Akcji spadła w ostatnich trzech miesiącach o 13,1 proc.

Wygląda na to, że nie tylko kondycja giełdy decyduje o wynikach funduszy akcyjnych. W znacznym stopniu wartość aktywów zależy od umiejętności zarządza-jących.

Anna Borys