Wyniki idą w górę

Zbigniew Kazimierczak
23-10-2006, 00:00

Mimo fatalnego lipca kolejne miesiące okazały się bardzo dobre. Efekt? Duża poprawa w całym trzecim kwartale i perspektywa udanego roku.

Trzeci kwartał nie zapowiadał się dobrze dla Mieszka, warszawskiego producenta słodyczy, specjalizującego się głównie w karmelkach i wyrobach czekoladowych.

— Upalny lipiec sprawił, że ludzie ledwo żyli. To kiepska pogoda dla naszej branży. Słodycze źle się sprzedawały — mówi Marek Moczulski, prezes firmy.

Na szczęście sierpień i wrzesień były dla branży bardziej łaskawe. Mieszko odrobił lipcowe straty, i to z nadwyżką.

— Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyników finansowych trzeciego kwartału. W ostatecznym rozrachunku okazał się on dużo lepszy niż przed rokiem — mówi Marek Moczulski.

Jego zdaniem, wszystko wskazuje na to, że także cały 2006 r. będzie wyraźnie lepszy od poprzedniego, kiedy spółka wykazała ponad 180 mln zł przychodów i 1,5 mln zł zysku.

— To potwierdza słuszność naszej strategii — twierdzi prezes.

Mieszko nastawił się na umacnianie pozycji w różnych niszach i np. w przypadku wiśni w likierze udało mu się zdobyć pozycję krajowego lidera. Szczegóły danych finansowych prezes ujawni podczas czwartkowej konferencji prasowej.

Marek Moczulski spore nadzieje wiąże z umową na dystrybucję pierniczków, podpisaną niedawno z niemiecką firmą Lambertz.

— To ważne dla nas porozumienie, ale współpraca dopiero ruszyła, więc na razie trudno mówić o efektach finansowych. Niemniej pierniki mają szansę stać się przebojem rynkowym — uważa prezes Mieszka.

Jego zdaniem, ich sprzedaż może sięgnąć 10-20 proc. obrotów firmy. Do takiego poziomu będzie jednak dochodzić kilka lat.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zbigniew Kazimierczak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / / Wyniki idą w górę