Wyniki Kruka otworzą portfele

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 08-02-2007, 00:00

Dziś firma jubilerska pochwali się osiągnięciami w IV kwartale. Pewnie rekordowymi

Spółka W. Kruk potrzebowała zaledwie tygodnia, by jej akcje zyskały na wartości 15 proc. Walory najstarszej w kraju firmy jubilerskiej atakują kolejne historyczne szczyty. Ale nie jest to przypadkowy wzrost. Inwestorów skłaniają do zakupów coraz lepsze wyniki Kruka. Dziś spółka opublikuje raport z IV kwartału.

Struktura akcjonariatu dowodzi, że W. Kruk cieszy się dużym zainteresowaniem inwestorów instytucjonalnych. W akcjonariacie spółki z Poznania aż roi się od inwestorów finansowych. Udziały dające ponad 5-procentową kontrolę ma sześć funduszy. Dwa dni temu Millennium TFI poinformował o przekroczeniu tego progu.

Inwestorzy kupują akcje Kruka w nadziei, że dobra koniunktura gospodarcza nadal będzie sprzyjała sprzedaży dóbr luksusowych. Mają przy tym solidne podstawy, by tkwić w tym przeświadczeniu. Niedawno spółka podniosła tegoroczne prognozy zysków. Nowe szacunki mówią o skonsolidowanym zysku operacyjnym na poziomie 15 mln zł (+11 proc. w stosunku do poprzedniej prognozy). Na czysto W. Kruk ma zarobić 11 mln zł (+10 proc.). Warto jednocześnie dodać, że W. Kruk już drugi raz zdecydował się na podniesienie prognoz na 2006 rok. W listopadzie zrewidowano szacunki odpowiednio o 23 proc. i 33 proc.

Obecnie grupa dysponuje kilkudziesięcioma salonami W. Kruk i Deni Cler. W III kwartale firma mogła być szczególnie zadowolona z wysokiego przyrostu sprzedaży biżuterii złotej i srebrnej oraz dobrego przyjęcia kolekcji jesienno-zimowej Deni Cler. Niewykluczone, że w ostatnim kwartale ubiegłego roku było jeszcze lepiej. Jeśli potwierdziłyby się ostatnie prognozy W. Kruka, to w IV kwartale skonsolidowany zysk operacyjny spółki powinien wynieść 8,6 mln zł, a netto 6,3 mln zł. Byłyby to rekordowe osiągnięcia kwartalne. To ma być jednak dopiero początek dobrych informacji, bo zarząd firmy chce w 2007 r. równie dynamicznie zwiększać zyski. Mówi się o skokowym rozwoju sieci sprzedaży. Dziś też poznamy prognozę na ten rok.

Na pewno W. Kruk pochwalić można za zwiększanie osiąganych marż. W pierwszych trzech kwartałach 2006 roku rentowność operacyjna skoczyła z 4,2 do

7,7 proc. Piętą achillesową spółki jest nikły przyrost przychodów.

W. Kruk, myśląc o utrzymaniu trendu wzrostowego na akcjach, musi poprawiać wyniki. Teraz wskaźnik C/Z wynosi 35. To i tak niemal dwa razy więcej, niż wynosi średnia dla giełdowych firm. Jednak po dobrych wynikach z ostatniego kwartału stosunek ceny do zysku może obniżyć się do niespełna 18.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy