Wyniki kwartalne nie poprawiają obrazu rynku

27-07-2004, 16:41

Wzrosty w Europie nie zdołały poprawić nastrojów na warszawskiej giełdzie. Rynek może obudzić rozpoczęte posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej, bo tym razem analitycy nie są zgodni co do decyzji naszych władz monetarnych. Większe znaczenie dla inwestorów mają jednak raporty kwartalne. Te z wtorku były nie odbiegały znacząco od oczekiwań analityków. TP SA nieco rozczarował kwartalną sprzedażą, a przeciętne wyniki podstawowej działalności BZ WBK nie dają wiele nadziei na miłe niespodzianki związane z wynikami pozostałych przedstawicieli sektora.

Sprzedaż TP SA wzrosła w I półroczu o 1,5 proc. i między bajki należy już włożyć prognozy 3-5-proc. wzrostu przychodów operatora w tym roku. Nadal silna jest jego gałąź komórkowa, ale rozczarowują wpływy z działalności stacjonarnej. Prawie bez echa przeszła informacja o przejęciu przez France Telecom pakietu akcji kontrolowanych przez Kulczyk Holding.

Stabilny był kurs BZ WBK. Bank zarobił w II kwartale 123 mln zł netto, ale połowę zysku – podobnie jak w poprzednich trzech miesiącach – przyniosła transakcja jednorazowa (sprzedaż CardPoint). Martwić mogą najwyższe od 2002 r. odpisy na rezerwy, co źle wróży wynikom pozostałych banków (wysokie rezerwy utworzył też Bank Millennium).

Kolejne dobre wieści napłynęły z Elektrobudowy, której kurs zbliżył się do czteroletniego maksimum. Umowa z kopalnią Bełchatów skutecznie zneutralizowała dalsze opóźnienie w finansowaniu inwestycji Pątnów II. To ostatnie ma dużo większe znaczenie dla Elektrimu, którego kurs należał do najsłabszych na parkiecie.

Korektę kontynuował kurs Inter Cars. Po poniedziałkowej sesji okazało się, że papiery najlepszego tegorocznego debiutanta na GPW spółki kupuje nie tylko jej prezes, ale i Commercial Union Investment Management, który ma już ponad 5 proc. głosów. Spadki dotknęły też Sokołów, który znowu wyróżnił się ogromnymi obrotami. Nadal nie wiadomo, czy ostatnia zwyżka notowań mięsnej spółki to walka między skandynawskimi akcjonariuszami czy tylko efekt rynkowych spekulacji na ten temat.

Słabe pozostają spółki informatyczne, szczególnie Computerland i Softbank. Kurs drugiej z tych spółek ciągle odreagowywał zwolnienie członka zarządu, co może się wiązać z kosztowną odprawą.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Wyniki kwartalne nie poprawiają obrazu rynku