Wyniki LPP są nieco lepsze od prognoz

Zbigniew Kazimierczak
opublikowano: 2005-01-14 00:00

Dystrybutor odzieży wyliczył, że w 2006 r. sprzedaż może przekroczyć magiczną granicę miliarda złotych.

Zysk netto gdańskiej grupy LPP, specjalizującej się w projektowaniu i sprzedaży odzieży, wyniósł w 2004 r. 41 mln zł. To nieco powyżej ostatniej prognozy, mówiącej o 35- -40 mln zł. Trzeba jednak pamiętać, że szacunki zostały w październiku obniżone z poziomu 43 mln zł.

Wstępne wyliczenia pokazują także, że sprzedaż grupy wyniosła w ubiegłym roku 544 mln zł wobec zapowiadanych 550 mln zł. Mimo to inwestorzy z dużym optymizmem przyjęli wczorajsze informacje napływające z LPP. Kurs spółki rósł momentami nawet około 9 proc. To efekt ambitnych zapowiedzi zarządu. Wynika z nich, że w tym roku LPP zwiększy przychody o 38 proc., do 750 mln zł, a zysk netto — o 46 proc., do 60 mln zł. Odnośnie do 2006 r. wstępne założenia mówią o sprzedaży na poziomie 1 mld zł.

— Taką dynamikę chcemy uzyskać poprzez rozbudowę detalicznej sieci sprzedaży — tłumaczy Dariusz Pachla, wiceprezes LPP.

Łączna powierzchnia sklepów gdańskiej spółki, która wynosi obecnie 64 tys. mkw., ma na koniec tego roku wzrosnąć do 90 tys. mkw., a w 2006 r. — do 118 tys. mkw. Spółka chce jednocześnie odchodzić od mało perspektywicznych form dystrybucji, takich jak hipermarkety i hurtownie. Zamiast nich zapowiada dalszą ekspansję za granicą.

— Wiele krajów dla nas ciągle leży odłogiem — mówi menedżer.

Dodaje, że zarząd myśli o wprowadzeniu w tym roku na rynek nowej marki. Szczegółów nie chce ujawnić w obawie przed konkurencją. Obecnie LPP znane jest głównie z młodzieżowej marki Reserved (106 sklepów) i Cropp Town (43).