SAN FRANCISCO (Reuters) - Amerykański koncern komputerowy Hewlett-Packard podał w środę po zamknięciu sesji na Wall Street, że w czwartym kwartale swojego roku obrachunkowego wypracował zysk netto, który spełnił najbardziej optymistyczne oczekiwania analityków. Przychody spółki były wyższe od oczekiwanych.
Dzięki tym wynikom, oraz potwierdzeniu prognozy akcje spółki wzrosły w obrocie pozasesyjnym o 10 procent.
"W raporcie nie ma nic, co budziłoby wątpliwości" - powiedział Dan Niles, analityk banku Lehman Brothers.
HP, drugi po IBM producent komputerów ograniczył straty w dziale desktopów i najdroższych komputerów i osiągnął rekordowe wyniki w dziale drukarek. Prezes firmy Hewlett-Packard Carly Fiorina ostrzegła jednak, że rynek PC-ów nadal pozostaje słaby.
HP poinformował również, że szybciej niż zakładano realizuje wartą 19 miliardów dolarów fuzję z Compaqiem i praktycznie zakończył połączenie działów sprzedaży dwóch firm. Fiorina powiedziała, że wyniki te pokazują, że fuzja, która spotkała się z ostrym sprzeciwem i sceptycyzmem Wall Street, była dobrym rozwiązaniem.
HP zapowiedział, że do końca roku fiskalnego 2003 zmniejszy zatrudnienie o 17.900 osób.
Spółka podała, że w kwartale zakończonym 31 października wypracowała zysk netto w wysokości 390 milionów dolarów, czyli 13 centów na akcję. Rok wcześniej połączone wyniki HP i Compaqa dały stratę w wysokości 505 milionów dolarów, czyli 17 centów na akcję.
Przed uwzględnieniem licznych pozycji jednorazowych zysk HP wyniósł 721 milionów dolarów, czyli 24 centy na akcję. Taki zysk prognozowali najbardziej optymistycznie nastawieni analitycy.
Przychody firmy wyniosły 18,1 miliarda dolarów. Rok wcześniej HP i Compaq miały łączne przychody na poziomie 18,2 miliarda dolarów.
Fiorina powiedziała na konferencji z analitykami, że nie spodziewa się, by sezon przedświąteczny przyniósł specjalną poprawę na rynku.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))