W tym tygodniu należy zwrócić szczególna uwagę na spotkanie na szczycie
Unii Europejskiej, które odbędzie się 21 lipca i dotyczyć będzie
przyszłości Grecji. Na rynek napłynie także kolejna seria danych
makroekonomicznych z USA: szczególnie liczne będą odczyty obrazujące kondycję
kulejącego rynku nieruchomości. Po zeszłotygodniowym, rozczarowującym odczycie
indeksu Empire State oddającego kondycję przemysłu w rejonie Nowego Jorku ważne
będą pozostałe indeksy regionalne. Po drugiej stronie Oceanu tempa nabiera sezon
publikacji kwartalnych raportów. W tym tygodniu wynikami wypracowanymi w
ostatnich trzech miesiącach pochwalą się m.in. takie spółki-ikony
amerykańskiej gospodarki jak: IBM, Apple, Wells Fargo, Yahoo, American Express,
Caterpillar, czy McDonald’s. Słabe dane makro, które napływały na rynek w
ostatnich tygodniach na razie nie znajdują potwierdzenia w wynikach spółek z
Wall Street.
Piątkowe wyniki stress testów, którym poddane były europejskie banki nie
zdołały poprawić nastrojów na europejskich giełdach. Szczególny niepokój powinna
budzić słabość sektora bankowego Włoch i Hiszpanii. Te same włoskie banki, które
w zeszłym roku wypadły blado (m.in. UniCredit, Monte Dei Paschi Di Siena, Banco
Popolare), nie zdołały w zadowalającym stopniu wzmocnić się kapitałowo.
Dodatkowo do spadków przyczynia się wypowiedź prezesa ECB, który stwierdził, że
Bank nie zaakceptuje jako zabezpieczenia dla operacji otwartego rynku papierów
dłużnych państw, które zbankrutują. Nowy tydzień najważniejsze europejskie
indeksy powitały spadkami. DAX i CAC 40 zniżkowały o około 1,3 proc. Na
poniedziałkowej sesji wyprzedawano papiery instytucji finansowych, mocno tracą
francuskie banki, które są zaangażowane w Grecji – Societe Generale, Credit
Agricole i PNB Paribas. Na frankfurckim parkiecie również najmocniej przeceniano
papiery instytucji finansowych. Od rana wzrastają rentowności 10 – letnich
obligacji państw peryferyjnych Eurolandu (Hiszpanii do 6,2, a Włoch do 5,9
proc.) oraz CDS na dług tych państw. W Warszawie WIG 20 traci ponad 1 proc. i
spada w kierunku ważnego wsparcia 2700 punktów, od którego indeks warszawskich
blue chipów dzieli kilkanaście punktów.
Sporządził:
Bartosz Sawicki
Departament Analiz
DM TMS Brokers
S.A.