Wyprzedaż akcji to oznaka niestabilności

Środowa wyprzedaż na rynkach akcji pokazuje, jak bardzo niestabilna jest sytuacja w globalnej gospodarce, uważa Pau Morilla-Giner z firmy inwestycyjnej London & Capital.

Zobacz więcej

fot. Bloomberg

W środę nowojorski indeks S&P500 tąpnął o 3,3 proc., ciągnąc za sobą w dół inne główne rynki akcji. Od szczytu sprzed trzech tygodni niemiecki indeks DAX zniżkował o 7,0 proc., czemu towarzyszyły ponownie słabsze od prognoz dane ze strefy euro oraz spór wokół włoskiego budżetu. Wskaźnik giełdy we Frankfurcie, podobnie jak jego paneuropejski odpowiednik STOXX Europe 600, znalazł się najniżej od początku 2017 r. Zdaniem Pau Morilli-Ginera, wyprzedaż nie musi być zapowiedzią dalszego pogorszenia koniunktury, jednak z pewnością jest oznaką, jak niestabilna stała się sytuacja w globalnej gospodarce.

- Jesteśmy w momencie cyklu zaostrzania polityki pieniężnej za oceanem, kiedy pomyłki mogą być bardzo kosztowne. Rynek obligacji korporacyjnych może mieć duże kłopoty, gdy koszt obsługi zadłużenia stanie się dla spółek zbyt wysoki – ostrzega Pau Morilla-Giner, główny zarządzający London & Capital.

Specjalista przyznaje, że nie da się stwierdzić, dlaczego do wyprzedaży doszło właśnie teraz. Według niego sytuacja dojrzewała do niej już jakiś czas. Rynki znalazły się w „trójkącie bermudzkim” mogącej wzrosnąć inflacji, sytuacji Fedu, który znalazł się między młotem a kowadłem, napięć handlowych i zmniejszającej się płynności w dolarze. W pewnym momencie czara mogła się przelać, bo wszyscy wiedzą, że te czynniki nie pozostaną bez wpływu na koniunkturę, spekuluje Pau Morilla-Giner.

- Inwestorzy z giełdy nowojorskiej mogli ocenić, prawdopodobnie słusznie, że wyniki spółek nie są złe, więc warto zrealizować część zysków i ograniczyć ryzyko przed wyborami połówkowymi do kongresu. Bardziej ostrożne pozycjonowanie pozwala inwestorom nie uczestniczyć w ostatniej fali euforii na giełdzie nowojorskiej, bo wiadomo, że gdy ona się zakończy, drzwi wyjściowe okażą się za ciasne, by każdy mógł się w nie wcisnąć – zauważa specjalista London & Capital.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Świat / Wyprzedaż akcji to oznaka niestabilności