Jeszcze przed sesją inwestorzy dowiedzieli się, że w minionym tygodniu liczba
wniosków o kredyt hipoteczny ogółem w USA spadła o 3,9 proc., podczas gdy
tydzień wcześniej odnotowano wzrost o 1,1 proc. Gorsza od prognoz okazała się
liczba planowanych zwolnień, która wg raportu Challengera wyniosła w maju 37 135
osób. Kiepski wydźwięk miał raport agencji ADP, zgodnie z którym w amerykańskiej
gospodarce w sektorze prywatnym przybyło 38 tys. miejsc pracy, podczas gdy
prognozy zakładały wzrost o 175 tys.
W pierwszych minutach po dzwonku
najbardziej, bo o 5 proc., rosnącą spółką z S&P 500 była Sealed Air.
Najbardziej w indeksie zniżkowała T. Rowe Price, której akcje zostały
przecenione o 2,7 proc., po tym, jak analitycy Goldman Sachs obniżyli zalecenie
dla papierów spółki do "neutralnie" z "kupuj". Tracą spółki z branży finansowej,
m.in. American Express, Travelers, Bank of America oraz J.P. Morgan Chase.
Rośnie Daktronics, producent elektronicznych billboardów, po publikacji wyników kwartalnych znacznie lepszych od oczekiwań analityków. Rośnie kurs Sealed Air, który zapowiedział zamiar nabycia producenta środków czystości, Diversey Holdings, za 2,9 mld USD w gotówce i akcjach. Inwestorzy chętnie kupują akcje hiszpańskiej firmy software’owej Telvent GIT. Francuski Schneider Electric oświadczył dziś, że zamierza przejąć spółkę za 2 mld USD.
Po drugiej stronie kreski plasują się kursy Jos. A Bank Clothiers oraz Nokii. Pierwsza zniżkuje po publikacji wyników gorszych od oczekiwań. Druga traci z podobnego powodu, do którego swoje trzy grosze dorzucili analitycy Goldman Sachs, którzy obniżyli zalecenie dla akcji spółki do "neutralnie" z "kupuj".
Bycze spółki z branży internetowej wyłowili analitycy banku inwestycyjnego
Barclays. Do grona spółek z potencjałem zaliczyli oni Google, Netflix,
Amazon.com, eBay oraz Yahoo.