Firma wychodzi z kłopotów i myśli o giełdowym debiucie. Doinwestuje ją Bogusław Wypychewicz, właściciel ZPUE.
Po chudych latach zakład stolarki budowlanej Stolbud z Włoszczowy wychodzi wreszcie na prostą. Na sobotnim walnym akcjonariusze podwyższyli kapitał zakładowy o 12 mln zł — do ponad 19 mln.
— Pojawił się inwestor strategiczny w osobie Bogusława Wypychewicza, właściciela giełdowego Zakładu Produkcji Urządzeń Elektrycznych (ZPUE). Obecnie ma on około 64 proc. akcji (52 proc. głosów na WZA) — dodaje Marek Szczęsny, prezes Stolbudu.
Bogusław Wypychewicz jest 98. na liście 100 najbogatszych Polaków tygodnika „Wprost”. Jego majątek szacuje się na 175 mln zł. Jest właścicielem 77 proc. ZPUE — firmy, która ma 60 proc. polskiego rynku stacji kontenerowych i rozdzielnic średniego napięcia oraz 35 proc. stacji słupowych.
Ambitne plany
Stolbud rozważa debiut na giełdzie, ale nie wcześniej niż za trzy-cztery lata. Prezes jest dobrej myśli.
— Postawimy firmę mocno na nogi. Przede wszystkim zrekonstruujemy przedsiębiorstwo korzystając z synergii z ZPUE. Planujemy m.in. zakup lub przejęcie od inwestora systemów komputerowych. Na polski rynek wprowadzimy wyroby wysokiej jakości. Będą to oczywiście okna i drzwi drewniane — zapewnia Marek Szczęsny.
Zapowiada inwestycje w rozwój technologiczny.
— W 2007 r. wydamy 8-10 mln zł na inwestycje. Po tegorocznym podniesieniu kapitału w pełni wykorzystamy nasze zdolności produkcyjne — mówi Marek Szczęsny.
Spółka była w trudnej sytuacji finansowej, ponieważ miała problemy „z dostosowaniem produkcji do potrzeb nowych klientów”.
— Do tej pory produkowaliśmy seryjnie, a dziś 95 proc. produkcji opiera się na indywidualnych zamówieniach. W tym kierunku będziemy zmierzać — podkreśla prezes.
Nie chce podać wyników spółki, ale wiadomo, że są pod kreską.
Paleta możliwości
Stolbud przymierza się również do zwiększenia eksportu.
— W ciągu dwóch lat chcemy wysyłać za granicę 20-30 proc. sprzedaży. Jesteśmy obecni w Czechach, Słowacji, na Ukrainie i we Włoszech. Przymierzamy się do Grecji, patrzymy na rynki wschodnie i Skandynawię oraz być może Bułgarię — wylicza prezes.
Teraz Stolbud (z szacowanymi na 7-8 proc. udziałami w rynku) ma jeden zakład we Włoszczowie i zatrudnia 780 osób. Prezes przewiduje zwiększenie zatrudnienia.