Totalizator Sportowy ma ofertę kapitałowego wejścia do STWK. Nad propozycją zastanawia się Skarb Państwa, czyli właściciel obu firm.
Służewieckie Tory Wyścigów Konnych (STWK) prowadzą pod okiem Ministerstwa Skarbu Państwa (MSP) rozmowy z Totalizatorem Sportowym (TS) dotyczące kapitałowego wsparcia STWK.
— Złożyliśmy biznesplan dotyczący współpracy. Chcielibyśmy, aby Totalizator Sportowy został naszym udziałowcem. Myślimy też o zaciągnięciu pożyczki — mówi Jan Topolewski, prezes STWK, jedynego w kraju organizatora gonitw i końskiego totalizatora.
Najbliżej do Totalizatora
Szef STWK zastrzega jednak, że TS, państwowa spółka organizująca gry losowe, zakłady wzajemne i loterie pieniężne, nie jest jedynym partnerem do rozmów.
— Zgodnie z prawem jeden udziałowiec spółki STWK może mieć — poza Skarbem Państwa —maksymalnie 1/3 udziałów. To sprawia, że istnieje możliwość wejścia do spółki jeszcze jednej państwowej osoby prawnej — wyjaśnia Jan Topolewski.
Wcześniej informowaliśmy, że STWK nie wyklucza rozmów np. z Pocztą Polską czy państwowymi bankami. Na razie konkretne zainteresowanie rozmowami wyraził Totalizator.
— Nie odrzucamy propozycji STWK. Poprosiliśmy też o dodatkowe wyjaśnienia — mówi Paweł Burdzy, rzecznik TS.
Konkretnych decyzji nie podjęło też MSP, właściciel STWK i TS.
— Rozważamy kwestię dokapitalizowania wyścigów konnych — mówi Agnieszka Dłuska z biura prasowego resortu skarbu.
Bez sieci ani rusz
STWK szacuje swoje potrzeby kapitałowe na 10 mln zł. Pieniądze mają wesprzeć program inwestycyjny — rozbudowę sieci sprzedaży zakładów i sfinansować bieżącą działalność spółki. Ubiegłoroczne wyniki finansowe STWK nie są jeszcze znane. Po pierwszym półroczu firma miała 3,9 mln straty i kilka milionów zadłużenia.
Nieoficjalnie mówi się, że Totalizator Sportowy byłby zainteresowany udzieleniem STWK pożyczki, a nie objęciem udziałów w spółce. Pierwszy wariant — objęcia udziałów — mógłby być zrealizowany, gdyby taką wolę wyraziło Ministerstwo Skarbu Państwa.


