Wysokie podatki hamują tempo rozwoju gospodarki
W ciągu ostatnich 7 lat firma Donnelley Polish American stała się w naszym kraju jednym z wiodących dostawców usług poligraficznych dla wydawców na rynku lokalnym i międzynarodowym. Firma wciąż się rozrasta, za pół roku rusza w Polsce z produkcją w kolejnej drukarni. Przeszkodą, która może stanąć na drodze jej rozwoju, jest polska biurokracja i zbyt wysoki poziom obciążeń fiskalnych.
Amerykańska korporacja R.R. Donnelley zajmuje się świadczeniem kompleksowych usług w zakresie komunikacji między wydawcą a jego klientem. Jest jednym ze światowych liderów w przemyśle poligraficznym i logistyce. W Europie siedziba główna R.R. Donnelley znajduje się Amsterdamie. W Polsce pod nazwą Donnelley Polish American (DPA) działa kilka działów tej korporacji: w Krakowie mieści się Donnelly Dział Produkcji, którego częścią jest Dział Obsługi Klienta. Dział Sprzedaży ulokowany jest w Warszawie oraz Krakowie. Ponadto w 2001 r. DPA planuje otwarcie lokalnych biur sprzedaży w Niemczech i Rosji.
— R.R. Donnelley jest firmą notowaną na nowojorskiej giełdzie (NYSE) i biorąc pod uwagę fakt, że jest w 100 proc. właścicielem firmy córki w Polsce, nie rozważamy wejścia na warszawską Giełdę Papierów Wartościowych — informuje James T. Mauck, prezes R.R. Donnelley Europe.
Kamień milowy
Jak przekonuje James T. Mauck, kamieniem milowym działalności R.R. Donnelley w Europie Środkowej i Wschodniej było założenie w Polsce drukarni Donnelley Polish American, która rozpoczęła działalność w 1994 r. W ciągu ostatnich 7 lat firma rozwinęła się, stając się jednym z wiodących w regionie oferentów usług poligraficznych i pokrewnych dla wydawców działających na rynku krajowym oraz międzynarodowym.
— Chcąc sprostać zapotrzebowaniu na nasze usługi, kontynuujemy rozwój firmy. W połowie 2001 r. ruszy produkcja w naszej drugiej drukarni, również znajdującej się w Krakowie. Istniejąca drukarnia specjalizuje się głównie w produkcji wysokonakładowej, adresowanej do masowego odbiorcy — przekonuje James T. Mauck.
Biurokracja i podatki
Według prezesa R.R. Donnelley Europe, polskiemu oddziałowi tej firmy na pewno nie pomaga zbyt duża ilość i stopień skomplikowania procedur administracyjnych. Jego zdaniem, zbyt wiele czasu zabierają w naszym kraju czynności związane z rozbudowaną biurokracją. Ponadto wyraźnie wolniej, w stosunku do dynamicznego wzrostu polskiej gospodarki, rozwija się infrastruktura, np. drogi i telekomunikacja.
— Jesteśmy tego samego zdania co chyba każda firma w Polsce, że poziom obciążeń fiskalnych (podatków oraz innych wymaganych opłat), nałożonych na osoby fizyczne oraz firmy, powinien zostać obniżony w miarę zbliżania Polski do Unii Europejskiej. Obawiamy się ponadto, aby zmiany w polityce fiskalnej państwa nie doprowadziły do spowolnienia rozwoju polskiej gospodarki — twierdzi James T. Mauck.
Trzy klasy systemów
Donnelley Polish American opiera swoją działalność na systemach informatycznych, które można podzielić na trzy klasy rozwiązań. Pierwsza to systemy administracyjne „z półki“ Scala — Finanse i Księgowość oraz TETA — Kadry i Płace. Do drugiej zalicza się tworzony na zamówienie pakiet programów wspomagających zarządzanie produkcją i przepływem materiałów (GLOB2002), obejmujący m.in: system akwizycji danych, zintegrowany z nim system planowania produkcji oraz system zarządzający paletami z półproduktem i wyrobami gotowymi. Do tych dwóch platform systemowych dochodzi trzecia w postaci licznych rozwiązań własnych, głównie sprawozdawczo-raportowych, tworzonych przez firmowy dział informatyki.
— Chciałbym podkreślić, że nasza firma prowadzi działalność stosując się do surowych standardów ekologicznych R.R. Donnelley, które odpowiadają lub nawet przewyższają normy Unii Europejskiej — dodaje prezes R.R. Donnelley Europe.