WYWIAD-Belka uważa, że RPP straciła wiarygodność

15-05-2002, 21:19

(Depesza uzupełniona o wypowiedzi ministra o złotym)

PARYŻ (Reuters) - Minister finasów Marek Belka zaatakował w środę bank centralny mówiąc, że decydująca o stopach procentowych Rada Polityki Pienieżnej (RPP) kompletnie straciła wiarygodność forsując restrykcyjną politykę monetarną.

Jednak pomimo tego bezprecedensowego ataku Belka zapewnił, że w piątek przedstawi bankowi swój projekt zmiany polityki kursowej. Dodał też, że dewaluacja złotego nie wchodzi obecnie w grę.

"Podzielam pogląd, że wiarygodność RPP obecnie nie istnieje" - powiedział Belka w wywiadzie dla Reutera.

"Trudno być wiarygodnym, jeżeli jest się do tego stopnia przywiązanym do nadmiernie restrykcyjnej polityki monetarnej" - dodał.

Minister zaznaczył także, że spadek inflacji w kwietniu do trzech procent daje pole do dalszych obniżek stóp procentowych.

Pytany czy kwietniowe dane dają powód do dalszego złagodzenia polityki monetarnej Belka powiedział: "Tak sądzę". Dodał jednak, że nie będzie komentował comiesięcznych decyzji Rady.

Belka przypomniał, że mimo obniżki stóp o 900 punktów bazowych w ostatnich 20 miesiącach, stopy realne pozostały na tym samym poziomie, ponieważ inflacja także spadła.

Według ministra pokazuje to, że RPP nie zmieniła swojego nastawienia i nie pomaga Polsce w wydobyciu się z największego od 10 lat spowolnienia gospodarczego.

"Nie możemy ignorować faktu, że gospodarka ma poważne problemy, a w Polsce zachodzą głębokie procesy dezinflacyjne. Dlatego apeluję do RPP, by przedefiniowała swoją strategię" - powiedział Belka.

Minister uznał jednak, że pomysły parlamentarzystów, by uczynić bank centralny odpowiedzialnym także za wzrost gospodarczy i walkę z bezrobociem są niepraktyczne.

ZMIANY W POLITYCE KURSOWEJ

Belka powiedział, że w piątek przedstawi bankowi centralnemu propozycje zmian w polityce kursowej, która obecnie zakłada w pełni swobodne kształtowanie kursu złotego. Belka chce w ten posób powstrzymać umacnianie się polskiej waluty.

W czwartek RPP zbierze się, by przedyskutować założenia polityki walutowej na następne kilka lat.

Belka nie chciał podać szczegółów swego planu, ale powiedział, że w krótkim okresie dewaluacja nie wchodzi w rachubę, choć może okazać się przydatną opcją kiedy Polska wejdzie do systemu walutowego ERM-2, będącego poczekalnią do strefy euro.

"Jedna sprawa to polityka krótkoterminowa, a druga to nasza strategia wobec UE i Unii Monetarnej i tu sprawy wyglądają już inaczej, choć nie da się ich od siebie zupełnie oddzielić" - powiedział Belka.

"Sądzę, że możemy wymyśleć system, który zbliży nas do ERM-2" - dodał.

Belka powtórzył pogląd, że złoty może zostać zdewaluowany przed wejściem do ERM-2, by zwiększyć konkurencyjność polskiej gospodarki.

"Jest w interesie Polski, by wchodząc do ERM-2 a potem strefy euro, kurs złotego był niski (...) Mogę sobie nawet wyobrazić sytuację, w której nasi partnerzy z UE doradzają nam dewaluację" - powiedział minister.

Belka powiedział także, że nie miałby nic przeciwko temu, by poprzez interwencje bank centralny łagodził procesy spekulacyjne na rynku walutowym. NBP nie interweniował na rynku walutowym od czasu uwolnienia złotego dwa lata temu.

"Rynek finansowy ma skłonności do tworzenia spekulacyjnych baniek i nie ma nic złego w przeciwstawianiu się tej presji" - powiedział Belka.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, warsaw.newsroom@reuters.com))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / WYWIAD-Belka uważa, że RPP straciła wiarygodność