Barbara Woźniak
POZNAŃ (Reuters) - Bank Zachodni WBK, należący do irlandzkiego AIB European Investment Ltd, planuje koncentrować się na bankowości elektronicznej i internetowej. Bank chce też zwiększać liczbę placówek, powiedział w poniedziałek Jacek Kseń, prezes BZ WBK.
Kseń powiedział w wywiadzie dla Reutera, że obecnie na rynku istnieje silna tendencja do rozwoju bankowości internetowej. Na rynku powstaje coraz więcej banków w sieci, jak Inteligo, mBank czy Volkswagen Bank Direct, oraz o niewielkiej liczbie placówek jak Multibank, czy Millenium BIG BG.
"Tendencja w kierunku bankowości internetowej jest bardzo silna. To jest podstawa, internet, telefon komorkowy i telefon stacjonarny - i to są trzy podstawowe rzeczy (formy dostępu do kont), które chcemy nadal rozwijać" - powiedział Reuterowi Kseń.
Prezes BZ WBK zaznaczył, że kierowany przez niego bank będzie umacniał swą pozycję w bankowości elektronicznej i stale usprawniał jakość usług internetowych, jednak nie stanie się bankiem głównie wirtualnym.
"Nasza strategia to bankowość elektroniczna poparta nowoczesnym systemem informatycznym, oraz produktami elektronicznymi. Chcemy być bankiem uniwersalnym, ale takim który zapewnia bardzo dobrą usługę internetową, natomiast nie chcemy być tylko w internecie" - powiedział Kseń.
"Klienci cenią sobie kontakt z bankiem w sprawach bardziej skomplikowanych, które wymagają porady. Nasza filozofia to zdobycie takiego segmentu klientów, który na co dzień korzysta z komputera i internetu, ale jednak w sprawach wymagających porady przychodzi do banku" - dodał.
Powiedział też, że bank chce rozwijać wachlarz usług tradycyjnych w tym takich, które mogą być wykorzystane w okresie gdy redukowane są stopy procentowe.
"Chcemy podtrzymać sukcesy jakie mieliśmy w sprzedaży kredytów hipotecznych. Bardzo mocno stawiamy na te wszystkie produkty, które mogą być wykorzystane w okresie spadających stóp procenowych" - powiedział Kseń.
"Chodzi między innymi o fundusze inwestycyjne, zarządzanie aktywami, dom maklerski i wreszcie produkty dla małych i średnich przedsiębiorstw tzw. biznes pakiet, możliwość korzystania z karty elektronicznej dla przedsiębiorstw, chcemy też silnie rozwijać leasing" - dodał.
Kseń powiedział, że BZ WBK będzie zwiększał liczbę placówek, ale być może nie tak dynamicznie jak zapowiadał ponad rok temu, gdy w planach było osiągnięcie poziomu 530 placówek na koniec 2003 roku. Na koniec 2000 roku bank miał 405 placówek, a na koniec 2001 roku było ich 441.
"Być może ilościowo nie dojdziemy do takiej liczby jak wtedy anonsowalismy, ale jakościowo to będzie bardzo ulepszona sieć" - powiedział.
Dodał, że w tym roku bank chce skoncentrować się bardziej niż do tej pory na modernizacji istniejącej sieci oddziałów i usprawnieniach, jednak na koniec roku liczba placówek może zbliżyć się do 500.
"Te placówki, które są mniej efektywne chcemy przenieść w inne miejsca, po drugie chcemy placówki zlokalizowane w wielkich, nikomu niepotrzebnych budynkach przenieść do mniejszych lokali, a budynki sprzedać" - powiedział Kseń.
Dodał też, że powodem decyzji o rozpoczęciu przeprowadzania zwolnień było oprócz wprowadzenia nowego systemu informatycznego również to, iż wiele czynności bankowych klienci wykonują obecnie przez Internet i telefon, a nie tylko w oddziałach.
Bank informował w ubiegłym tygodniu, że planuje zwolnić do końca 2003 roku nie więcej niż 2.150 pracowników, czyli ponad 20 procent z obecnie zatrudnionych 10,5 tysiąca osób. Jako powód bank podał wprowadzanie nowego systemu informatycznego, co ma zakończyć się w pierwszym kwartale 2003 roku.
Kseń powiedział, że w przyszłości bank będzie inwestował w bankowość elektroniczną, jednak nie chciał podać wielkości ewentualnych inwestycji.
"Bankowość elektroniczna będzie w coraz większej synergii z resztą bankowości elektronicznej grupy AIB dzięki czemu będą wspólne działania, wspólne plany. Sądze że w tej dziedzinie pójdą też w przyszłości inwestycje, aby umocnić naszą pozycję lidera na rynku bankowosci elektronicznej".
"Nie mogę mówić o kwotach, bo dopiero powstają plany i trwają przygotowania" - dodał.
Zapewnił także, że bank nie planuje emisji obligacji ani akcji.
"Na razie mamy wystarczający współczynnik wypłacalności i nie widzę takiej potrzeby" - powiedział. Obecnie współczynnik BZ WBK, którego suma bilansowa sięga aktualnie 25 miliardów złotych, wynosi 13 procent wobec uznawanego za bezpieczny poziomu ośmiu procent.
Kseń dodał, że AIB na razie nie będzie zwiekszał udziału w BZ WBK, a w najbliższym okresie na pewno nie wycofa banku z giełdy.
BZ WBK powstał w połowie 2001 roku w wyniku połączenia Banku Zachodniego i Wielkopolskiego Banku Kredytowego. Fuzja obu banków była konsekwencją posiadania tego samego inwestora, irlandziego AIB, ktory ma 70,5 procent akcji nowego BZ WBK.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))