Justyna Pawlak
WARSZAWA (Reuters) - Przed podjęciem decyzji o ewentualnej obniżce stóp procentowych Rada Polityki Pieniężnej (RPP) oceni wysokość deficytu finansów publicznych proponowanego przez następny rząd w planach polityki budżetowej, powiedział w środę członek RPP.
Bogusław Grabowski dodał, że poziom deficytu budżetu centralnego, co było w ostatnich tygodniach przedmiotem negocjacji między rządem a opozycją, może mieć mniejszy wpływ na politykę monetarną.
"Dla RPP kształt przyszłej polityki fiskalnej będzie zagadnieniem kluczowym. Ważne jest, aby rynki zrozumiały, że RPP będzie przyglądać się głównie deficytowi ekonomicznemu, recenzując przyszłoroczny budżet" - powiedział w wywiadzie dla Reutera członek RPP.
Obecna opozycja, która najprawdopodobniej wygra niedzielne wybory parlamentarne, zobowiązała się podobnie jak obecny rząd do utrzymania przyszłorocznego deficytu na poziomie poniżej pięciu procent Produktu Krajowego Brutto (PKB).
Jednak Sojusz Lewicy Demokratycznej (SLD) jak dotąd nie ujawnił na jakim poziomie planuje utrzymać deficyt ekonomiczny.
"Przez ostatnie tygodnie wszyscy zwracali głównie uwagę na deficyt centralny rządu. A przecież wpływ polityki fiskalnej na gospodarkę najlepiej pokazuje deficyt ekonomiczny" - powiedział Grabowski.
Członek RPP uważa, że deficyt ekonomiczny w przyszłym roku "deficyt ekonomiczny powinien zbliżać się przynajmniej do trzech procent PKB" wobec 2,8 procent szacowanych przez byłego ministra finansów.
Grabowski przewiduje, że w 2001 roku deficyt ekonomiczny wyniesie 3,5- 4,0 procent wobec 3,5 procent założonych przez resort finansów.
RPP traktuje niekorzystną politykę fiskalną jako główne źródło wywierania potencjalnej presji inflacyjnej. W przeszłości nietrafione założenia polityki fiskalnej, były przyczyną utrzymywania przez Radę stóp procentowych na wysokim poziomie.
W sierpniu gorąca rządowa debata nad wielkością deficytu budżetowego w 2002 roku spowodowała ograniczenie obniżki stóp procentowych. Rada obniżyła główna stopę rynkową o 100 punktów bazowych do 14,5 procent.
Zgodnie z prawem rząd jest zobowiązany do ustalenia poziomu deficytu centralnego na koniec roku. Jednak w przypadku deficytu ekonomicznego, jego wysokość może się zmieniać w ciągu roku.
"Z 40 miliardów złotych mogą wynikać różne deficyty ekonomiczne" - powiedział Grabowski.
W ubiegłym roku deficyt ekonomiczny był na poziomie 2,1 procent PKB.
Grabowski z zadowoleniem przyjął propozycję SLD, aby ministrem finansów w rządzie, który powstanie po ewentualnej wygranej w wyborach został Marek Belka.
"Powierzenie stanowiska ministra finansów i wicepremiera profesorowi Belce zostanie niewątpliwie dobrze przyjęte przez inwestorów. Ale z końcową oceną trzeba poczekać, aż przedstawi on swoje propozycje budżetowe" - dodał.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))