Wyższe ceny ropy budzą strach przed silniejszymi podwyżkami stóp

Rafał Sadoch, Zespół mForex, Biuro maklerskie mBanku S.A.
opublikowano: 18-01-2022, 11:07

Pod nieobecność Amerykanów w poniedziałek niewielkie zmiany zaszły na rynkach finansowych. Wtorek przynosi jednak dalsze schłodzenie nastrojów i wzrost awersji do ryzyka.

Notowania kontraktów terminowych na amerykańskie indeksy osuwają się na południe, a niemiecki Dax spada poniżej wsparcia na 15800 pkt. Ruch ten wydaje się być napędzany wzrostem rentowności na rynku długu. Oprocentowanie 5-letnich obligacji amerykańskich, które najlepiej obrazują oczekiwania związane z podwyżkami stóp procentowych, wystrzeliły powyżej 1.60%. Wszystko przez dalszy wzrost notowań ropy, który dobił do widzianych w październiku 7-letnich maksimów. Odmiana WTI wróciła powyżej 84 USD za baryłkę. Rajd na północ w tym przypadku napędzany jest utrzymującym się na wysokim poziomie popytem, przy wciąż stłumionej podaży. Omikron jak na radzie nie przełożył się na znaczący spadek zapotrzebowania na surowiec. Problemy z produkcją w Libii czy wczorajszy atak w Zjednoczonych Emiratach Arabskich to tylko część problemów z wydobyciem. Przez nie deficyt surowca może się utrzymywać, a sytuacja na globalnym rynku może się dalej zacieśniać, pchając notowania coraz wyżej. Nie wykluczone więc, że bankierzy centrali będą zmuszeni mocniej normalizować politykę monetarną. W obawie przed takim scenariuszem następuje obecnie odpływ kapitału od aktywów uważanych za bardziej ryzykowne. Kluczowym pytaniem jest czy startujący sezon wyników będzie w stanie poprawić nastroje rynkowe. Dziś opublikowane zostaną rezultaty kolejnych amerykańskich banków jak Goldman Sachs czy Bank of America.

Wzrost rentowności tylko w niewielkim stopniu wspiera dolara, choć para EURUSD schodzi poniżej 1.14. Jen po zakończonym dziś posiedzeniu Banku Japonii potaniał, a notowania USDJPY próbowały wrócić powyżej 115. BoJ utrzymał parametry polityki monetarnej na niezmienionym poziomie. Prognozy inflacji zostały nieznacznie podniesione na kolejne lata, ale pozostają wyraźnie poniżej celu. Inflacja dociera również do Japonii, ale daleko jeszcze do tego, aby tamtejszy bank centralny zmienił swoje ultra akomodacyjne nastawienie. Wzrost oczekiwań na normalizację polityki monetarnej na świecie ciąży z kolei cenom złota, choć te pozostaję jeszcze powyżej 1800 USD za uncję. Dziś w kalendarium makroekonomicznym uwagę należy zwrócić na tylko na styczniowy indeks ZEW dla niemieckiej gospodarki oraz NY Empire State.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane