Straty kolejnych instytucji finansowych na rynku
kredytów hipotecznych w USA zmuszają niektórych inwestorów do zamykania pozycji
na rynkach kapitałowych, co z kolei implikuje konieczność zakupów jena. Kurs
japońskiej waluty umocnił się wobec dolara o prawie 1,5 proc, podobnie jak i
wobec euro. Do gwałtownej przeceny doszło również na rynku GBP/JPY. Na skutek
zleceń zakupu japońskiej waluty pochodzących od amerykańskich banków
inwestycyjnych jak również inwestorów rosyjskich i szwajcarskich kurs tej pary
zniżkował o 400 pkt. do najniższego od trzech tygodni poziomu
232,60.
Pozytywne dla dolara okazały się dane o deficycie handlowym USA i
cenach eksportu i importu. Zarówno ceny importu jak i eksportu zanotowały
znaczny wzrost przekraczający oczekiwania analityków. Ceny eksportu wzrosły o
0,9 proc. - trzykrotnie więcej niż oczekiwali analitycy. W tym samym czasie ceny
importowe wzrosły o 1,8 proc wobec oczekiwań 1,1 proc. Obie te wskaźniki
wzmacniają presję inflacyjną w USA. Tak duży wzrost cen eksportu oznacza, że
słaby dolar pozwala na podwyżki cen przez amerykańskie przedsiębiorstwa, gdyż
przybywa zamówień z zagranicy. To niewątpliwie przełoży się na wzrost inflacji w
USA. Stad, pomimo silnych oczekiwań na redukcje stóp proc. wydaje się, że w tym
roku nie powinno do nich dojść.
Słaby dolar widoczny pozostaje również w
wynikach handlu zagranicznego. Deficyt handlowy USA spadł we wrześniu o 0,6
proc., do 56,4 mld USD z 56,8 mld USD miesiąc wcześniej. Analitycy spodziewali
się teraz deficytu na poziomie 58,5 mld USD. Import wzrósł we wrześniu o 0,6
proc. do 196,6 mld USD, a eksport wzrósł o 1,1 proc. do rekordowych 140,1 mld
USD.
Widoczne pierwsze symptomy korekty spadkowej na rynku EUR/USD mogą się
nasilić do końca dnia. Kurs EUR/USD może zniżkować do bariery 1,4640, a
przełamanie jej i zamkniecie poniżej będzie oznaczało większe spadki euro.
Marek Wołos
Departament Doradztwa i Analiz
Dom Maklerski TMS Brokers S.A.