Wzrasta płynność akcji Sokołowa

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 1999-04-21 00:00

Wzrasta płynność akcji Sokołowa

Od dzisiaj w obrocie giełdowym znajdą się akcje połączeniowe wynikające z fuzji Sokołowskich Zakładów Mięsnych z Zakładami Mięsnymi w Kole. Jest to tym samym zakończenie prawie rocznych starań o połączenie dwóch dużych grup producentów mięsnych.

NA GIEŁDĘ TRAFI 14,6 mln akcji Sokołowa, jakie ten zobowiązał się wydać wcześniejszym akcjonariuszom Koła. Parytet wymiany został ustalony w ten sposób, że za jedną akcję Koła otrzymywało się 4 akcje Sokołowa. Większa liczba akcji sokołowskiej spółki na GPW poprawi jej płynność. Może jednak, przy równoczesnym ewentualnym wzroście podaży, doprowadzi ć do spadku ceny akcji na giełdzie. Obecnie, od około miesiąca, kurs walorów Sokołowa kształtuje się na poziomie 3,6 zł z lekką tendencją wzrostową, która została zapoczątkowana w początkach lutego. Na takie zachowanie kursu miał zapewne wpływ fakt, iż Sokołów jest ostatnią dużą polską grupą mięsną bez inwestora strategicznego. Z tego względu na rynku co jakiś czas pojawiają się najróżniejsze spekulacje na temat ewentualnego wejścia zagranicznego kapitału do spółki, co zresztą potwierdził sam prezes, Jan Augustynowicz. A, że inwestorzy są bardzo podatni na takie doniesienia, nie może więc zbytnio dziwić silna zwyżka walorów spółki.

W UBIEGŁYM ROKU Sokołów uzyskał przychody ze sprzedaży wysokości 292 mln zł. W porównaniu z rokiem 1997 był to wynik o około 2,6 proc. niższy. Spadła też wartość zysku operacyjnego, który obniżył się o ponad 4 mln zł. Wynik finansowy netto na koniec grudnia 1998 roku zamknął się kwotą 5,3 mln zł i był niższy niż rok wcześniej o blisko 30 proc. To dość drastyczne obniżenie zysków spowodowane zostało dużym spadkiem koniunktury na rynku mięsa, wynikającym z rosyjskiego kryzysu. Na krajowy rynek zaczęło bowiem trafiać mięso, które miało być wyeksportowane, co przy dużej jego nadpodaży wymusiło spadek cen w całej branży, a tym samym spadek marż.

PROGNOZY SPÓŁKI na ten rok, ogłoszone w grudniu 1998 roku, są dość optymistyczne i zakładają przychody ze sprzedaży na poziomie 570 mln zł i zysk netto w kwocie 5,6 mln zł. Planowane przychody grupy mają natomiast wynieść około 630 mln zł.

ZDANIEM analityków, giełdowa wycena akcji Sokołowa świadczy o lekkim już przewartościowaniu akcji, które są za drogie w stosunku do pozostałych spółek sektora mięsnego. Dowodzą zresztą tego obecne wskaźniki. Wartość wskaźnika cena/zysk wynosi 30,09, co w porównaniu ze średnią dla całej branży 20,7 (dla spółek z zyskiem) może wskazywać nie tylko na bardzo duże zainteresowanie inwestorów, ale także możliwą w niedługim czasie korektę notowań.

OSTATNIM wzrostom kursu sokołowskiej spółki na pewno pomogło zakończone sukcesem połączenie z Kołem. Przy wzbierającej fali fuzji i przejęć, jaka ogarnęła warszawską giełdę, jest to dowód, że takie procesy mają szansę być w dalszym ciągu kontynuowane. Zyska na tym nie tylko sama giełda, ale i cały polski rynek mięsny — tłumaczy jeden z analityków dużego biura maklerskiego.

JEGO ZDANIEM, fuzja Koła z Sokołowem została bardzo dobrze przyjęta przez rynek. Dzięki niej powstanie druga co do wielkości grupa mięsna na polskim rynku, której wartość przychodów w ubiegłym roku wyniosła ponad 520 mln zł.

WEJŚCIE nowego inwestora do spółki powinno jeszcze bardziej umocnić udziały Sokołowa w polskim rynku. Obecnie, jak uważają specjaliści, kontroluje on 5-7 proc. krajowego rynku. Struktura akcjonariatu wskazuje, iż ewentualny inwestor może liczyć na co najmniej dwadzieścia kilka procent udziałów w spółce. Tyle bowiem (dokładnie 25 proc.) posiada główny udziałowiec BIG BG, który jest wyłącznie inwestorem finansowym i będzie chciał szybko sprzedać akcje Sokołowa.