Wzrasta popularność ubezpieczeń finansowych
Wobrocie gospodarczym często stosowane jest sprzedawanie towarów lub usług z odroczonym terminem płatności. Jednak w przeciwieństwie do krajów wysoko rozwiniętych polskie podmioty rzadko decydują się na ubezpieczenie tych należności przed ryzykiem niewypłacalności swoich partnerów.
Utrzymujące się w Polsce wysokie stopy procentowe powodują, że tylko podmioty gospodarcze będące w najlepszej sytuacji finansowej mogą pozwolić sobie na skorzystanie z drogiego w obsłudze kredytu komercyjnego. W tej sytuacji bardzo często producenci lub usługodawcy zmuszeni są do kredytowania swoich odbiorców (czyli sprzedawania im towarów lub usług z odroczonym terminem płatności). Zdarza się, że odbiorca popada w tarapaty finansowe i nie może wywiązać się ze swoich zobowiązań.
Remedium
Od takiego ryzyka producenci i usługodawcy mogą się uniezależnić przez skorzystanie z propozycji towarzystw ubezpieczeniowych, oferujących tzw. ubezpieczenie kredytu kupieckiego. Tego rodzaju ubezpieczenie może funkcjonować w dwojaki sposób. W pierwszym przypadku wypłata odszkodowania następuje po prawomocnym wyroku sądowym, świadczącym o braku wypłacalności odbiorcy. Drugi wariant przewiduje wypłatę odszkodowania po bezskutecznym upływie określonego czasu od terminu płatności za faktury, czyli gdy mamy do czynienia z przewlekłą zwłoką w zapłacie. Poza zwiększeniem bezpieczeństwa prowadzonej działalności i możliwością zaoferowania kontrahentom korzystniejszych warunków sprzedaży firma korzystająca z ubezpieczenia kredytu kupieckiego zapewnia sobie sprawdzenie wiarygodności jej partnerów handlowych przez towarzystwo ubezpieczeniowe, współpracę z nim przy odzyskiwaniu należności oraz możliwość zabezpieczenia — dzięki cesji praw z umowy ubezpieczenia — kredytu bankowego lub transakcji faktoringowej.
Daleko z tyłu, ale...
Jednak mimo zalet ubezpieczenia kredytu kupieckiego polskie przedsiębiorstwa wciąż bardzo rzadko z niego korzystają. Najważniejszą przyczyną tego stanu jest nadal słabsza w stosunku do krajów wysoko rozwiniętych pozycja finansowa polskich firm oraz niska świadomość ubezpieczeniowa. Polscy menedżerowie nadal zdecydowanie chętniej ubezpieczają majątek firmy niż jej operacje finansowe. Część winy leży też po stronie towarzystw ubezpieczeniowych, które dopiero rozwijają ofertę ubezpieczeń finansowych. Do takiego kroku zmusiła je stagnacja na rynku ubezpieczeniowym, którego lwią część nadal stanowią wysoce szkodowe ubezpieczenia komunikacyjne. Jednak specjaliści rynku ubezpieczeniowego są zgodni, że ubezpieczenia finansowe, w tym ubezpieczenia należności krajowych, w najbliższych latach powinny przeżywać prawdziwy boom.
Dawid Tokarz