Wzrośnie sprzedaż grupy BRE

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 27-10-2006, 00:00

EmFinanse podpisuje nowe umowy, wchodzi na nowe rynki, zwiększa sieć sprzedaży. Zwrot z inwestycji w 2008 r.

EmFinanse, pośrednik kredytowy grupy BRE Banku, który działalność operacyjną rozpoczął w pierwszym kwartale tego roku, już myśli o tym, kiedy do jego kasy spłyną pierwsze zyski.

— Ten rok zamierzamy zamknąć aktywami sprzedanymi na rzecz innych banków wysokości 200 mln zł, a przyszły — trzykrotnie wyższymi. Sądzę także, że już w połowie przyszłego roku odnotujemy pierwszy dodatni wynik finansowy w skali miesiąca — mówi Ryszard Słowiński, prezes emFinanse.

Zwrotu z inwestycji firma oczekuje w 2008 r. Nie ujawnia, ile właściciel zgodził się wyłożyć na jej rozwój.

EmFinanse to typowa spółka celowa. Ma koncentrować się na kredytach hipotecznych oraz consumer finance, czyli kredytach samochodowych i gotówkowych.

— W consumer finance grupa BRE Banku dopiero zdobywa doświadczenie. Dlatego do 2008 r. główną część aktywów będą stanowiły kredyty hipoteczne, później portfele zaczną się wyrównywać. Chcemy, aby tylko nieco ponad 30 proc. wynosiły przychody ze sprzedaży kredytów hipotecznych — wyjaśnia Ryszard Słowiński.

Na rynku finansowania potrzeb mieszkaniowych oprócz mBanku i MultiBanku, brandów detalicznych BRE, spółka współpracuje jeszcze z sześcioma bankami, ale w kredytach konsumpcyjnych tylko z jednym, a w samochodowych dopiero od grudnia wejdzie oferta spoza grupy.

— Na razie nie planujemy tu gwałtownego wzrostu liczby umów z bankami. Jednak u podstaw tworzenia naszej spółki leżało założenie, że produkty mBanku i MultiBanku nie będą faworyzowane w ofercie — zapewnia Ryszard Słowiński.

Na razie w ofercie spółki nie będzie jednostek funduszy inwestycyjnych. Pojawią się ubezpieczenia. Wkrótce mBank wystartuje z otwartą platformą sprzedaży ubezpieczeń mUbezpieczenia.

Do ich sprzedaży wykorzystana zostanie sieć placówek emFinanse. Plany jej rozwoju idą dwutorowo. Spółka kończy budowę własnej — 11 punktów.

— Równocześnie rozwijamy placówki partnerskie, czyli franczyzowe. We wrześniu uruchomiono pierwszą, a do końca roku będzie ich 10. Do końca 2007 r. — 50 — mówi Ryszard Słowiński.

Spółka już ma podpisane umowy z ponad 200 niezależnymi pośrednikami finansowymi. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Tomaszkiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu