Wzrost inflacji doprowadził do spadków na giełdzie

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 1999-10-19 00:00

Wzrost inflacji doprowadził do spadków na giełdzie

W nie najlepszych nastrojach spędzali ostatni weekend zarówno krajowi, jak i zagraniczni inwestorzy. Gdy się spojrzy z pewnej perspektywy na rynki akcji, widać jak stopniowo gromadzą się nad nimi czarne chmury. Przede wszystkim wisi nad wieloma z nich groźba podwyższenia stóp procentowych, co jak wiadomo bardzo niekorzystnie wpływa na opłacalność inwestycji w papiery wartościowe. Tak jest między innymi w Stanach Zjednoczonych i w Polsce. Na rodzimym podwórku jest to efektem niespodziewanego wzrostu stopy inflacji we wrześniu, co pod znakiem zapytania stawia — a realistycznie oceniając, jest to przesądzone — tegoroczny cel inflacyjny. Zostanie on, zdaniem ekspertów, przekroczony, co może sprowokować Radę Polityki Pieniężnej do podjęcia szybkich kroków, w tym oczywiście podniesienia stóp procentowych. Niektórzy optymiści mimo tych niepomyślnych doniesień uważają, że RPP nie zdecyduje się na podjęcie takiej decyzji, gdyż jej efekty będą widoczne dopiero po kilku miesiącach, a obecnie potrzebne są działania o skutkach natychmiastowych.

JAK się można było spodziewać, warszawska giełda bardzo nerwowo zareagowała na ostatnie informacje, co w połączeniu z silnymi piątkowymi spadkami na zachodnich parkietach przyniosło w poniedziałek ostrą przecenę większości walorów. Nie ma się co dłużej łudzić, że niskie obroty, jakie dotychczas towarzyszyły poprzednim sesjom, będą w dalszym ciągu stanowiły skuteczną barierę ograniczającą podaż papierów. Nie można jednak wykluczyć, co wydaje się bardzo prawdopodobne, że po kilku przecenach akcje notowanych na GPW spółek osiągną tak niskie ceny, że inwestorzy będą je kupowali niemal w ciemno, ryzykując naprawdę bardzo niewiele. Do takiego rozwoju wypadków przekonywać może wiele ofert kupna, jakie zostały złożone na wczorajszym fixingu.

SPOŚRÓD najważniejszych giełdowych indeksów największej przecenie poddany został WIG 20. Jego wartość obniżyła się o 3,4 proc., w czym bardzo duży udział miały spadki kursów Elektrimu, TP SA czy Handlowego. Wczoraj najmniej popularne okazały się spółki skupione w subindeksie „teleinformatyka”, który stracił na wartości 4,3 proc.

KOLEJNY już raz silnej przecenie uległ rynek Narodowych Funduszy Inwestycyjnych. Łączna wartość akcji piętnastu funduszy ponownie spadła poniżej poziomu 50 zł, z czym ostatnio mieliśmy do czynienia na przełomie września i października. W tym jednak przypadku, biorąc pod uwagę znaczną przecenę tych papierów, można oczekiwać ich równie szybkiej aprecjacji, za czym stać będą jak zwykle wyłącznie spekulacje.

WIĘKSZA CZĘŚĆ notowań ciągłych mogła zadowolić inwestorów, co zapowiadało możliwą korektę w górę. Jednak koniec ciągłych przebiegał już w bardzo złej atmosferze, co spowodowało, że indeks WIG 20 osiagnął niższą wartość niż to miało miejsce na fixingu.