W ciągu ostatnich 12 miesięcy tworzony przez MSCI indeks akcji ze wszystkich rynków wzrósł o 22 proc., a obliczany przez BofA ML globalny wskaźnik notowań obligacji zyskał prawie 7 proc. Agencja Bloomberg ostrzega jednak, że rosnące oczekiwania inflacyjne za oceanem mogą wykoleić lokomotywę, pędzącą na obu rynkach, bo mogą przełożyć się na zaostrzenie polityki monetarnej Fedu.
Wskazuje na to wzrost różnicy między rentownościami konwencjonalnych oraz chronionych przed inflacją 5-letnich obligacji USA. Wskazuje ona, że inwestorzy oczekują, że inflacja w ciągu 5 lat będzie sięgała średnio 2,12 proc. To najwyższy odczyt od maja 2013 r. Wtedy szczyt oczekiwań inflacyjnych zbiegł się z rozpoczęciem 7,5-procentowej korekty wskaźnika S&P500.
— Jeżeli pojawią się jakiekolwiek wskazówki, że Fed może zacząć szybciej podnosić stopy procentowe, rynki mogłyby znacząco ucierpieć — komentował Greg Gibbs, szef strategii rynkowej na region Azji i Pacyfiku w banku Royal Bank of Scotland. Z notowań instrumentów pochodnych wynika, że obecnie w cenach jest uwzględnione 45-procentowe prawdopodobieństwo podwyżki stóp za oceanem przed upływem 12 miesięcy. Jeszcze trzy tygodnie temu oceniano je na 35 proc. Obawy przed zaostrzeniem polityki próbują łagodzić przedstawiciele Fedu.
— Nie przywiązywałbym zbyt dużej wagi do oczekiwań na podwyżkę w połowie 2015 r. — ocenia William C. Dudley, uważany za gołębia szef Fedu w Nowym Jorku.