Wzrosty na Wall Street dzięki popytowi na Big Tech

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2023-04-06 22:39

Średnia Przemysłowa Dow Jones wzrosła w czwartek o 0,01 proc. S&P500 zyskał 0,4 proc., a Nasdaq Composite kończył sesję zwyżką o prawie 0,8 proc. Przez cztery dni skróconego tygodnia S&P500 stracił 0,1 proc., przerywając serię trzech tygodni wzrostu z rzędu. Dow Jones zyskał 0,6 proc., a Nasdaq Composite spadł o 1,1 proc.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Inwestorzy z amerykańskich rynków akcji nie kwapili się do podejmowania ryzyka podczas ostatniej sesji skróconego z powodu świąt tygodnia. Popytem cieszyły się głównie akcje Big Tech. Indeks S&P 500 Equal Weight, w którym wszystkie spółki mają taką samą „wagę”, zmieniał się na zamknięciu o mniej niż 0,1 proc. Powodem ostrożności inwestorów była piątkowa publikacja raportu o rynku pracy w marcu w USA. Wcześniejsze dane makro w tym tygodniu ożywiły obawy recesji, a dodatkowo wzmocnił je czwartkowy raport pokazujący większą niż oczekiwano liczbę tzw. nowych bezrobotnych. Rynek nie wierzy już, że Fed nie obniży stóp procentowych w tym roku choć James Bullard, szef Fed w St. Louis przekonywał w czwartek o konieczności kontynuacji działań mających obniżyć „lepką” inflację do celu banku centralnego. Rentowności obligacji zmieniały się minimalnie, a rynek dawał niemal równe szanse utrzymaniu stóp lub ich podwyżce od 25 pkt. bazowych na początku maja.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg

Wzrosły kursy 54 proc. spółek z S&P500. Wśród najmocniej drożejących były Alphabet (3,8 proc.) i Micron (2,9 proc.), które były także w grupie najchętniej kupowanych spółek z Nasdaq 100. Popyt przeważał w 8 z 11 głównych segmentów S&P500. Najmocniej rosły IT, nieruchomości, użyteczność publiczna (po 0,7 proc.) oraz usługi telekomunikacyjne (1,7 proc.). Pozostałe segmenty notowane były gorzej niż rynek, a przewagi podaży doznały spółki przemysłowe (-0,03 proc.), materiałowe (-0,2 proc.) i energii (-1,5 proc.). Te ostatnie mają jednak najlepszy bilans skróconego tygodnia, bo drożeją o ponad 5 proc. dzięki mocnej zwyżce cen ropy przez ostatnie cztery dni.

Spośród 30 blue chipów ze Średniej Przemysłowej Dow Jones połowa drożała, a połowa taniała. Najmocniej rósł kurs Microsoftu (2,55 proc.), który był drugą najmocniej drożejącą w czwartek spółką Big Tech. Największy spadek kursu notował Caterpillar (-2,0 proc.). Obawy recesji przeceniły producenta ciężkiego sprzętu budowlanego o prawie 9 proc. w tym tygodniu.

Wzrosły kursy 54 proc. z prawie 3,6 tys. spółek z Nasdaq Composite. Choć węższy Nasdaq 100 kończył sesję zwyżką o 0,75 proc., to rosły kursy tylko 47 ze 101 wchodzących w jego skład spółek. Alphabet (3,8 proc.), właściciel Google, był najmocniej drożejącą spółką technologiczną wśród tych o największej kapitalizacji oraz w grupie FAANG, w której spadkiem kursu kończył sesję jedynie Netflix (-0,9 proc.). Zachętą dla inwestorów miał być artykuł w The Wall Street Journal mówiący o tym, że Google chce wprowadzić narzędzia AI w wyszukiwarce.