Wcześniejsze szacunki mówiły o spadkach na poziomie 2,3 proc. i 18,4
proc.
Kurs EUR/USD zareagował lekkim spadkiem na opublikowane dane. O
godzinie 11:04 para ta testowała poziom 1,3682 dolara, wobec 1,3693 tuż przed
danymi i wobec 1,3644 dolara wczoraj pod koniec dnia. Ta publikacja zmniejsza
szanse na wybicie wspólnej waluty powyżej 1,3731 dolara, gdzie barierę podażową
na wykresie godzinowym tworzy szczyt z 19 marca br. Wybicie, które ostatecznie
potwierdziłoby wygenerowany w pierwszych dniach maja średnioterminowy sygnał
kupna, jakim było przełamanie kilkumiesięcznej linii bessy.
Słabe dane ze Strefy Euro, aczkolwiek krzyżują plany strony popytowej, to ostatecznie ich nie przekreślają. Najważniejsze dziś dane zostaną bowiem opublikowane o godzinie 14:30. Będzie to kwietniowy raport o dynamice sprzedaży detalicznej w Stanach Zjednoczonych. Rynek oczekuje, że zarówno sprzedaż, jak i sprzedaż z wykluczeniem samochodów, pozostaną na poziomie z poprzedniego miesiąca. Wyraźnie lepsze dane, poprawiłby nastroje na rynkach finansowych, wspierając tym samym euro. Gorsze dane staną się natomiast impulsem do spadku EUR/USD.
Marcin Kiepas
Autor jest analitykiem X-Trade Brokers DM