XTB: Na ożywienie trzeba będzie jeszcze poczekać

XTB
opublikowano: 2008-05-16 16:55

Umocnienie euro w relacji do dolara w piątkowe popołudnie nie powinno dziwić. Podczas gdy inwestorzy nie zdążyli się jeszcze nacieszyć niezłymi wynikami globalnych spółek za pierwszy kwartał, publikowane dane makroekonomiczne nie dają nadziei na szybką poprawę sytuacji gospodarczej w USA.

Przede wszystkim, w dalszym ciągu pogarszają się nastroje konsumenckie. Wstępny odczyt za maj wskaźnika sporządzanego przez Uniwersytet w Michigan to jedynie 59,5 pkt., wobec 62,6 pkt. odnotowanych w kwietniu. Jest to zarazem wartość najniższa od czerwca 1980 roku, co oznacza, że Amerykanie są w najgorszych nastrojach od niemal 30 lat. Przypomnijmy, iż każde historycznie wyjście z recesji zawsze wiązało się w wyraźną poprawą nastrojów, tymczasem uzasadnione są obawy, iż wobec drożejącej ropy, nastroje jeszcze się pogorszą.

Lepsze były dane z rynku budownictwa mieszkaniowego, ale tu poprawa jest nieco złudna. Duże wzrosty nowych inwestycji budowlanych i pozwoleń na budowę to nic innego jak odreagowanie jeszcze silniejszych spadków z marca, wobec których swoją drogą rynek przeszedł raczej obojętnie. Pamiętajmy, iż są to dane odsezonowane. Czasem jednak występują jednorazowe czynniki, których wpływ trudno jest wyeliminować i nie można wykluczyć, iż silny spadek  z zeszłego miesiąca to właśnie efekt wpływu takich czynników. Oznaczałoby to, iż wzrosty zanotowane w kwietniu nie mogą być traktowane jako zapoczątkowanie się korzystnej tendencji.

Przemysław Kwiecień
X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.
[email protected]