XTB: Powracają obawy o kondycję gospodarki

Jacek Kałużny
opublikowano: 2009-09-03 09:37

Po dotkliwych stratach jakie zanotowały indeksy na początku tygodnia, na wczorajszej sesji w USA byki kilkukrotnie pokazały swoją siłę, jednak nie udało im się utrzymać na plusie.

Jeszcze w połowie sierpnia można było usłyszeć o końcu recesji trwającej w Stanach Zjednoczonych od ponad półtora roku. Lepsze dane makroekonomiczne pozwalały wierzyć, że najgorsze jest już za nami, a ewentualne spadki na rynkach będą tylko realizacją zysków i łapaniem oddechu przed atakiem na kolejne szczyty. Obecnie odżywają obawy, że kryzys może mieć podwójne dno. Wczorajsze dane dotyczące amerykańskiego rynku pracy mogą potwierdzać te obawy. Ponadto inwestorzy zaczynają patrzeć z niepokojem na Chiny, gdzie rząd może wkrótce zacząć wycofywać się z programów symulujących gospodarkę. Giełdy chińskie ostatnio zanurkowały i są ponad 20% procent poniżej tegorocznych szczytów.

Wczoraj w miarę stabilnie kształtował się kurs EUR/USD. Pomimo słabych notowań na parkietach w Europie i wzrostu awersji do ryzyka, euro było warte po południu około 1,4220 dolara. Przebieg sesji w USA sprawił, że kurs podskoczył do 1.4285. Dziś rano główna para walutowa testuje poziom 1.43. Traci również jen, a kurs USD/JPY oscyluje wokół poziomu 92.40.

Na rynek złotego powoli wraca popyt. Kurs EUR/PLN po osiągnięciu wczoraj rano najwyższego w tym tygodniu poziomu 4.1850, dziś znajduje się w okolicach 4.1370. Złoty umacnia się również wobec  dolara i dziś rano para USD/PLN znajdowała się poniżej poziomu 2.90. Na wzmocnienie złotego wpływ miało przede wszystkim uspokojenie nastrojów na zagranicznych rynkach akcji.

Na rynku surowców cena baryłki ropy naftowej spadła wczoraj w okolice 67 dolarów. Kurs ropy odbił nieco po publikacji danych dotyczących zapasów paliw płynnych w USA i urósł o dolara. Dziś ropa znajduje się na poziomie zbliżonym do 68 dolarów za baryłkę. Wyraźnie odbiły ceny miedzi – pomimo obaw związanych z przyszłością gospodarki chińskiej, największego konsumenta metalu, cena jednej tony w handlu porannym wynosi około 6220 dolarów.

Po wczorajszym rozczarowaniu raportem ADP, dzisiaj nastrój inwestorów mogą poprawić raporty z sektora usług w Europie oraz w Stanach. W przypadku indeksów PMI dane są o tyle ważne, że ostatni odczyt dla Strefy Euro wyniósł 45,7 pkt., a teraz oczekuje się, że w sierpniu wyniósł on 49,5 pkt. Przekroczenie poziomu 50 pkt. będzie świadczyć o pozytywnych tendencjach w sektorze usług. Ponadto poznamy decyzję EBC w sprawie stóp procentowych – rynek oczekuje utrzymania głównej stopy na poziomie 1 proc.

Jacek Kałużny
X-Trade Brokers Dom Maklerski