XTB: Sporo danych, ale rządzić będą emocje

Przemysław Kwiecień
opublikowano: 17-11-2008, 09:34

W tym tygodniu czeka nas znaczna liczba publikacji makroekonomicznych. W USA podane zostaną dane o inflacji – zarówno CPI (środa), jak i PPI (wtorek). Dane te jednak, które jeszcze całkiem niedawno elektryzowały inwestorów (przed upadkiem Lehman Brothers rynek liczył się z  możliwością podwyżki stóp), teraz schodzą na drugi plan.

Ważniejsze mogą być podane dziś dane o październikowej produkcji przemysłowej (godz. 15.15, konsensus –0,2% m/m). Dziś mamy także wskaźnik aktywności w rejonie Nowego Jorku, zaś w czwartek podobny z Filadelfii. Wreszcie w środę w USA poznamy październikowe dane dotyczące budownictwa mieszkaniowego (rozpoczęte budowy i pozwolenia na budowy). Z bardziej istotnych informacji warto zwrócić uwagę na wstępne wskaźniki aktywności w strefie euro za listopad (PMI), które podane będą w piątek, a także na dane z Wielkiej Brytanii  - CPI we wtorek i sprzedaż detaliczną w czwartek.

Dane mamy również w Polsce. Już rynek pracy (oczekujemy dynamiki wynagrodzeń na poziomie 9,2 proc. r/r, zaś zatrudnienia na 3,5 proc. r/r), a w czwartek PPI i produkcja przemysłowa (oczekujemy odpowiednio 2,5 proc. i 3,5 proc. r/r). Wszystkie dane za październik.

W Japonii w nocy podane zostały dane o PKB za III kwartał. Podobnie jak w USA i strefie euro, mamy spadek PKB (o 0,4 proc. w ujęciu anualizowanym). W górę przeszacowany został również spadek za II kwartał. Tym samym Japonia, podobnie jak strefa euro, znajduje się w „technicznej recesji”. W piątek Bank Japonii będzie decydował o poziomie stóp procentowych, ale nie ma zbyt wielkiego pola do działania. Główna stopa już obecnie znajduje się na poziomie 0,3 proc. 
 
Waluty – Chęć testowania dołków?

Notowania pary EUR/USD rozpoczęły tydzień na poziomie z minionej środy, tj. 1,25-1,26. Oznacza to, że wraz z weekedem w niepamięć poszedł efekt czwartkowej sesji na Wall Street, który przyczynił się do sporego odbicia na EUR/USD i USD/JPY. To z kolei sugeruje, że całkiem prawdopodobny jest scenariusz, w którym para EURUSD będzie próbować ponownie testu październikowych dołków (1,2325). Na USD/JPY tydzień rozpoczął się mniej jednoznacznie. Początkowo mieliśmy wzrosty, co mogło być bezpośrednią reakcją na słabsze od oczekiwań dane o japońskim PKB. Warto pamiętać jednak o tym, że japońskie dane mają ograniczony wpływ na notowania krajowej waluty i w drugiej części sesji w Azji para skorygowało częściowo wcześniejszy ruch, dostosowując się do tego, co działo się na EUR/USD. To, czy dołki na EUR/USD będą miały szansę na test, w dużym stopniu zależy od rozwoju sytuacji na rynkach akacji. Gdyby tak się stało, nowe minima mogłyby być odnotowane również w przypadku GBP/USD, który zaczął tydzień na poziomie 1,4740 (roczne minimum to zeszłotygodniowe 1,4550). Taki scenariusz to zwiastun kłopotów na rynku złotego, który może rozpocząć tydzień od strat wobec głównych walut.  

Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
×
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Surowce – Drastycznie spada popyt na bawełnę

Trwająca od lipca silna wyprzedaż na większości rynków surowcowych dotknęła również nieco mniej popularnej wśród inwestorów bawełny. Towar ten podobnie jak wiele innych w tym roku doświadczył bardzo dynamicznej hossy, która doprowadziła jego notowania do poziomu 93 USD za 100 funtów. W minionym tygodniu cena spadła jednak zaledwie do poziomu 39,15 USD – znacznie poniżej przedziału 47-58 USD, w którym ceny wahały się w latach 2005-2006 i pierwszej połowie 2007 roku, a także poniżej minimum z 2004 roku (42 USD). Niewielkie odbicie z ostatnich dni (w okolice 43 USD) może okazać się krótkotrwałe, gdyż okazuje się, iż amerykański eksport spada w tempie najszybszym od 10 lat. Przykład bawełny dobrze obrazuje efekt spirali globalnej recesji. Mniejszy popyt na chiński eksport powoduje spowolnienie w tamtejszym przemyśle tekstylnym, co z kolei sprawia, że Chiny zamawiają mniej bawełny (kraj ten odpowiedzialny jest za 40 proc. globalnego zużycia tego towaru). W ostatnich tygodniach października redukcje i anulowania zamówień były większe niż wszystkie nowe zamówienia z Państwa Środka.

Przemysław Kwiecień
Autor jest analitykiem X-Trade Brokers Domu Maklerskiego

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemysław Kwiecień

Polecane