Największy portal internetowy Yahoo poinformował we wtorek, że spodziewa się w trzecim kwartale spadku wpływów reklamowych z sektora finansowego i motoryzacyjnego. Po tej informacji kurs spółki stracił na Wall Street prawie 12 proc.
Susan Decker, odpowiadająca w spółce za finanse, poinformowała inwestorów na konferencji banku Goldman Sachs, że wpływy reklamowe portalu są trochę mniejsze od oczekiwań. Wynika to z niższych wydatków klientów z sektora finansowego i motoryzacyjnego.
- To jest nowy trend. Spowolnienie obserwujemy od dwóch-trzech tygodni – poinformowała Decker na konferencji. Dodała, że spółka nie ma jeszcze dostatecznych informacji aby ocenić skalę tego spadku.
Jednak spólka oczekuje, że przychody w bieżącym kwartale będą nieco mniejsze od prognoz przekazanych w lipcu. Wówczas spółka zapowiadała, że przychody w trzecim kwartale osiągną poziom od 1,12 do 1,23 mld dolarów.
Ocena Yahoo! oddaje kiepską kondycję amerykańskich spółek motoryzacyjnych, które tracą rynek na rzecz japońskich i koreańskich rywali. Ford ma poważne problemy finansowe i zapowiedział głębokie cięcia kosztów, a General Motors też nie może pochwalić się rewelacyjnymi wynikami. A gdy ogranicza się koszty, na pierwszy ogień idą pracownicy i wydatki reklamowe.
Paweł Kubisiak