Zdaniem Yellen znaczenie pierwszej podwyżki stóp procentowych nie powinno być przeceniane, ponieważ prawdopodobnie pozostaną one na bardzo niskim poziomie "przez jakiś czas”. Benchmarkowa stopa Fed pozostaje na rekordowo niskim poziomie w pobliżu zera od grudnia 2008 roku.

Zdaniem wielu ekonomistów, do pierwszej podwyżki stóp dojdzie we wrześniu, zaś do końca roku zostaną one podwyższone co najwyżej dwa razy ćwierć punktu procentowego.
Jeśli gospodarka będzie się rozwijać w stopniu jaki oczekujemy, prawdopodobnie jeszcze w tym roku powstaną warunki korzystne do rozpoczęcia procesu zacieśniania polityki pieniężnej. Decyzja o podwyżce stóp sygnalizuje, jak wielki postęp dokonał się w gospodarce, której udało się wyjść z traumy kryzysu finansowego – wyjaśnia Yellen.
Dodaje, że sporo niepokoju budzi jednak sytuacja w Grecji, która jest nadal bardzo trudna. Poważnym czynnikiem ryzyka są też Chiny, które nadal zmagają się z wyzwaniami stwarzanymi przez wysoki poziom długu, słabnący rynek nieruchomości oraz zmienne warunki finansowe.