Z doradcą podatkowym warto związać się na dłużej

Beata Bugała - Miler
opublikowano: 2000-11-17 00:00

Z doradcą podatkowym warto związać się na dłużej

Według Jacka Bajsona, doradcę podatkowego należy dobierać do swoich indywidualnych potrzeb. Korzystanie z drogich usług międzynarodowych instytucji doradczych opłaca się tylko w przypadku, gdy klient dokonuje poważnych operacji, na których można wiele zaoszczędzić. W przypadku prostszych porad należy korzystać raczej z usług mniejszych i tańszych wyspecjalizowanych firm.

„Puls Biznesu“: Kto może skorzystać z usług doradztwa podatkowego w Ernst & Young?

Jacek Bajson: Oczywiście każdy, kto akceptuje to, że doradzamy tylko w granicach przepisów prawa. Możemy te przepisy agresywnie interpretować (tam, gdzie jest to możliwe), ale nigdy nie akceptujemy ich łamania. Nie ma natomiast żadnego pułapu dochodów klienta, od którego uzależnialibyśmy naszą gotowość do współpracy. Częściej decyduje kryterium opłacalności korzystania z naszych usług.

„PB“: Jakimi kryteriami, poza opłacalnością, należy się kierować, przy wyborze firmy doradczej?

JB: W sprawach bardziej złożonych, wymagających ścisłej specjalizacji, np. gdy występuje jakiś element zagraniczny, najlepiej skorzystać z pomocy międzynarodowej firmy doradczej. Globalizacja daje takim firmom przewagę. Przykładowo, nasi doradcy podatkowi mają dostęp do światowej bazy wiedzy Ernst & Young, która zawiera ponad 1 mln dokumentów dotyczących opodatkowania w innych krajach. Mogą z nich korzystać albo uzyskać drogą telefoniczną wsparcie od kolegów w biurach zagranicznych. Poza tym w samej Polsce zatrudniamy w dziale podatkowym blisko stu pracowników, z których każdy ma określoną specjalizację i doświadczenia. Połączenie tych sił naprawdę daje efekt. Natomiast w sprawach prostszych, które nie wymagają angażowania tylu sił i środków, opłaca się korzystać z usług mniejszych, profesjonalnych firm. Nic jednak nie zastąpi stałej współpracy z jednym doradcą podatkowym. Warto pamiętać, że im więcej wie o swoim kliencie doradca, tym bardziej skuteczne jest jego działanie. Doradztwo z doskoku, albo gdy już pojawiły się kłopoty często jest nieefektywne i spóźnione.

„PB“: Jakimi cechami powinien się charakteryzować profesjonalny doradca podatkowy?

JB: Po pierwsze musi spełniać pewne standardy etyczne, być uczciwy i czuć się odpowiedzialny za sprawy klienta. Dam taki przykład. Pracodawca może bez podatku zwrócić pracownikowi koszt używania przez niego własnych narzędzi i materiałów do celów służbowych. Znam „doradców“, którzy mówią: „to proste, wystarczy zawrzeć umowę na korzystanie przez pracodawcę z prywatnego długopisu pracownika np. za 1 tys. zł miesięcznie“. Być może dla niektórych jest to przykład skutecznego, sprytnego doradztwa. Ale tego, że taka umowa jest kompletną fikcją i może być łatwo zakwestionowana, często nie bierze się pod uwagę. Poza tym doradca musi umieć słuchać klienta, zrozumieć go i doradzać mu w jego indywidualnej sprawie, a nie powielać schematy myślowe. No i wreszcie potrzebne są „narzędzia pracy“ — nie mówię tu tym razem o długopisie, ale o znajomości przepisów, umiejętności ich kojarzenia, inwencji, zdolności do analitycznego myślenia, wykorzystywania poprzednich doświadczeń czy umiejętności innego spojrzenia na te same tematy, itd.

„PB“: Jakie usługi w zakresie doradztwa podatkowego oferuje klientom indywidualnym Pańska firma?

JB: Jedną z naszych specjalizacji jest obsługa podatkowa cudzoziemców przyjeżdżających do Polski i Polaków oddelegowanych za granicę. Pojawia się coraz większe zapotrzebowanie na doradztwo dla przedsiębiorców, menedżerów, przedstawicieli wolnych zawodów.

„PB“: Czy usługi obejmują podstawowe kwestie związane np. z wypełnianiem formularzy zeznań podatkowych?

JB: Wypełnianie formularza to zakończenie pewnego etapu doradztwa dla klienta. Najpierw należy poznać dokładnie sytuację klienta i pomóc mu w planowaniu podatkowym. W tym kontekście wypełnienie deklaracji bywa czasami trudniejsze niż doradztwo przy wielkiej transakcji. Jeśli natomiast ktoś chce, żebyśmy po prostu wpisali do deklaracji we właściwych miejscach jego dochody i odliczenia, to skorzystanie z naszych usług nie opłaci się żadnej ze stron.

„PB“: Ile należy zapłacić za usługi doradcze?

JB: Opłaty zależą od czasu, który nad analizą problemu i przekazaniem porady spędzą konsultanci. Każdy z nich ma swoją stawkę godzinową, która wynosi od kilkudziesięciu do kilkuset dolarów.

„PB“: Polskie przepisy podatkowe stwarzają możliwości wykorzystywania luk prawnych. Czy udzielają Państwo porad również w tym zakresie?

JB: Dobry doradca orientuje się oczywiście we wszystkich możliwościach tkwiących w przepisach i to najczęściej zanim staną się one powszechnie znane. Jeżeli można z nich legalnie skorzystać i ma to oparcie w faktach, to jak najbardziej.

„PB“: Dla przeciętnego człowieka procedury podatkowe są nudne i trudne. Czy istnieje sposób na to, aby polubić podatki?

JB: Sam fakt płacenia podatków rzeczywiście trudno polubić, a jeśli chodzi o procedury, to wierzę, że elektroniczne wypełnianie i wysyłanie deklaracji ułatwi nam życie. Natomiast planowanie podatkowe powinno stanowić przyjemne intelektualne wyzwanie, pewnego rodzaju grę, w której możemy „wygrać“ całkiem spore pieniądze.