Z lodów wycieka mleko

Mleczne lody bez mleka stały się domeną Włochów. Polacy się przyglądają — tu jest potencjał, a udziały nierozdane.

Sześciu na 10 Polaków przyznaje, że aktywnie ogranicza konsumpcję żywności zawierającej dużo cukru, tłuszczu i soli, trzech na 10 deklaruje, że unika czerwonego mięsa i węglowodanów, a dwóch na 10 odmawia sobie tradycyjnych produktów mlecznych — twierdzi firma badawcza Mintel.

UPRAGNIONY WOLUMEN:
Zobacz więcej

UPRAGNIONY WOLUMEN:

Producenci lodów w Polsce od lat patrzą z utęsknieniem m.in. na Skandynawów, którzy jedzą kilka razy więcej lodów niż my. Obecna wielka popularność manufaktur lodów tych wyników szczególnie nie podniesie, choć zmieni obraz rynku — uważa branża. Marek Wiśniewski

Jej analitycy przekonują, że ruch na rynku produktów mlecznych bazujących na mleku innym niż krowie już jest w Polsce obserwowany, ale nie ma go jeszcze w kategorii lodów. Tu jest potencjał sprzedaży nie tylko wśród wegetarian,wegan i osób z nietolerancją laktozy, ale także „szerszej grupy”. I nie mają tu na myśli sorbetów, robionych z wody i owoców.

Migdałowe i kokosowe

Z ankiety Mintela przeprowadzonej wśród ponad 900 polskich konsumentów, którzy jedli lody w ciągu ostatniego roku, wynika, że 51 proc. z nich jest zainteresowanych zakupem lodów zrobionych z zamienników dla tradycyjnego mleka, np. z mleka migdałowego lub kokosowego, ale nie chcieliby zapłacić więcej za taki produkt. 27 proc. ankietowanych deklaruje chęć zakupu i zapłaty wyższej niż za tradycyjne lody.

Na razie, podkreślają analitycy firmy, w Polsce jest już jeden taki produkt, i to w niewielu miejscach — lody Naturattiva, importowane z Włoch, posiadające w składzie mleko ryżowe lub sojowe, słodzone cukrem trzcinowym i cenowo spozycjonowane jako półka premium. To właśnie Włosi wyspecjalizowali się w oferowaniu mrożonych produktów opartych na składnikach sojowych — odpowiadali za 34 proc. takich nowości, które pojawiły się na rynku w latach 2011-15 r., kolejni byli Niemcy z wynikiem 18 proc. i Hiszpanie z 15 proc.

— Byliśmy pierwszymi, którzy rozpropagowali sorbety, chwalimy się lodami bezglutenowymi, więc wszelkim innowacjom się przyglądamy. Zamiennikom mleka nie mówimy nie, ale należy pamiętać o stronie biznesowej — przetwórcy są już w stanie je wyprodukować, ale polscy konsumenci muszą docenić taki produkt. To nie jest kwestiapięciu czy dziesięciu lat, ale krótszego czasu — mówi Zbigniew Grycan, właściciel Lodziarni Firmowych Grycan.

Eksperymentalna nisza

Tomasz Meller, prezes mrożonkowego Nordisu, przyznaje, że przygląda się trendowi.

— Widzę jednak dla niego miejsce bardziej wśród jogurtów i innych produktów mlecznych. Nie mamy sygnałów z rynku, żeby konsumenci oczekiwali lodów bezmlecznych. To znacznie trudniejsze niż w przypadku produktów typowo mleczarskich, bo lody sprzedawane są w przeważającej większości w lecie, a jest to towar, który musi rotować. Dopóki mleko ryżowe czy migdałowe nie będzie mocno stało na półce obok mleka krowiego jako popularna alternatywa, trudno będzie przełożyć to na taki biznes jak lody — twierdzi Tomasz Meller.

Zdaniem Zbigniewa Grycana, lody oparte na zamiennikach mleka krowiego nie wyjdą poza niszę. — Producenci podążają za coraz bardziej ciekawymi konsumentami i wprowadzają kolejne smaki. Wybór jest ogromny, ale gusty nie zmieniły się od lat — Polacy kupują lody śmietankowe, waniliowe, czekoladowe i truskawkowe. Owszem, sięgają po nowe smaki, ale po to, żeby spróbować, a nie kupować regularnie — twierdzi Zbigniew Grycan.

Według Tomasza Mellera, barierą, również dla lodów bezmlecznych, jest ogólne niskie spożycie lodów w Polsce, które sięga około 4 litrów na osobę.

— Szeroko zakrojona informacja o lodach bez mleka na pewno rozkręciłaby biznes, ale czy jego ostateczna skala zwróci te wydatki, nie jest już takie pewne. W Skandynawii czy USA, gdzie spożycie wynosi od kilkunastu do 20 litrów rocznie, jest miejsce na takie eksperymenty, u nas nie — uważa szef Nordisu.

Analitycy Mintela uważają, że ciekawym polem dla polskich przetwórców może być eksperymentowanie z lodami organicznymi czy o obniżonej lub wyeliminowanej zawartości cukru, a połączenie go z alternatywnym mlekiem mogłoby skłonić większą grupę konsumentów do zapłacenia więcej za produkt. W tym kierunku podążają czołowe światowe marki — kultowe amerykańskie lody Ben & Jerry mają pojawić się w wersji bezmlecznej wiosną tego roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michalina Szczepańska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Rolnictwo / Z lodów wycieka mleko