Z Makaronów do Igloteksu

MICH
opublikowano: 2012-05-28 00:00

Paweł Nowakowski przechodzi do mrożonkowego giganta, z którym za 2-3 lata powróci na giełdę.

Z kierowania Makaronami Polskimi po ośmiu latach zrezygnował Paweł Nowakowski. Stery przejmie Zenon Daniłowski, który do końca czerwca pozostaje jeszcze prezesem Agro-Techniki (akcjonariusza Makaronów). Jak dowiedział się „PB”, były prezes Makaronów pozostanie w branży spożywczej i od lipca wejdzie do zarządu Igloteksu — spółki, której obrót sięga już miliarda złotych (700 mln zł z dystrybucji, a 300 mln zł z produkcji).

— Otrzymałem ofertę od tej spółki — mówi Paweł Nowakowski.

— Od czasu do czasu trzeba zmienić prezesa, tak jak zmienia się prezydenta. Nowy prezes Makaronów jest przedstawicielem największego akcjonariusza, więc nie będzie musiał wszystkiego konsultować, co wpłynie na szybkość działania spółki. Nie ma zaś powodu, by były prezes Makaronów nie poradził sobie w mrożonkach — komentuje Marek Jutkiewicz, jeden z akcjonariuszy Makaronów Polskich.

Iglotex to jeden z biznesów Penty Investments — funduszu private equity, który w 2010 r. podjął się konsolidacji firm z branży mrożonkowej. Działa w niej kilkaset firm dystrybucyjnych i produkcyjnych, a średnie marże nie przekraczają 5 proc. W takich warunkach nie poradziło sobie m.in. Jago, które po kolejnym roku strat (w 2011 r. 56, 8 mln zł) upadło.

— Szukamy kolejnych spółek do przejęcia w niektórych miastach, gdzie mamy słabszą pozycję lub jeszcze nie prowadzimy dystrybucji bezpośredniej do punktów sprzedaży (np. w Rzeszowie). Jeśli nie uda nam się znaleźć ciekawego gracza z takiego rynku, to po prostu sami otwieramy lub rozbudowujemy oddział — twierdzi Filip Szubert, dyrektor inwestycyjny Penty w Polsce. W ciągu 2-3 lat spółka ma zadebiutować na parkiecie.

— Na pewno będzie ciekawa dla funduszy, bo spożycie mrożonek i lodów ciągle rośnie, a branża jest bardzo stabilna ze względu na brak cykliczności popytu na produkty spożywcze — uważa Filip Szubert.