Z politykiem już sobie nie pogadasz

Karol Jedliński
opublikowano: 15-10-2009, 06:25

"Afery" zaszkodziły relacjom urzędników z  biznesmenami. Politycy zaczynają unikać kontaktów z przedsiębiorcami. Biznes apeluje: nie tędy droga — jesteście po to, by pomagać.

Specjaliści od public relations największych partii w Sejmie nawet nie musieli wysyłać SMS-ów w tej sprawie. Politycy i urzędnicy ministerialni wyższego szczebla sami na to wpadli. Od początku tzw. afery hazardowej z biznesem mają jakby nie po drodze.

— Oczekiwaliśmy, że mimo ostatnich dymisji premier da sygnał, że Platforma Obywatelska szuka partnerskich stosunków z biznesem. Tego impulsu brakuje — uważa Maciej Grelowski, przewodniczący Rady Głównej Business Centre Club.

Przedstawiciele Ministerstwa Gospodarki nie stronili od otwartego wspierania polskich firm. Kilka dni przed wizytą Adama Szejnfelda w Hawanie fabrykę puszek Can Pack w Indiach otwierał Rafał Baniak, wiceminister resortu, a wicepremier Pawlak uroczyście uruchomił wielką fabrykę Maspeksu w Rumunii. Dumnie paradował w fartuchu z logo gospodarza imprezy.

— Teraz każdy jak ognia boi się skojarzenia z jakimikolwiek interesami — mówi "PB" jeden z urzędników Ministerstwa Gospodarki (MG).

Na ministerialnych korytarzach mówi się, że to mogło być powodem odwołania wyjazdu Waldemara Pawlaka na konferencję organizowaną w Chicago przez Kongres Polonii Amerykańskiej. Miał tam spotkać się z polonijnymi biznesmenami.

Czy nagła awersja polityków do biznesmenów to tylko chwilowa "moda"? Jak godzić interesy, prawo i dobre obyczaje na styku tych dwóch światów bez podejrzeń o korupcję? Czytaj w czwartkowym "Pulsie Biznesu". 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karol Jedliński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Polityka / Z politykiem już sobie nie pogadasz