W 2009 r. rynek mediów w USA będzie miał astronomiczną wartość biliona dolarów. Oznacza to, że każdy amerykański konsument wyda na tym rynku tysiąc dolarów i spędzi w domu i w pracy po 10 godzin dziennie pracując bądź surfując w internecie oraz oglądając filmy nagrane na DVD - wynika z raportu firmy analitycznej Veronis Suhler Stevenson.
Jak poinformowali w raporcie "Communications Industry Forecast" analitycy Veronis Suhler Stevenson, do wzrostu rynku przyczyni się także rozwój rynku reklamy i promocji, na którym "środki ze starych mediów, jak prasa i stacje radiowe przepłyną do nowych mediów, jak telewizja internetowa czy vortale".
Zdaniem autorów raportu, stabilny wzrost rzędu ponad 6 proc. rocznie spowoduje, iż pod koniec 2009 roku rynek reklamy i promocji będzie miał wartość 260,9 mld USD.
Najszybszy rozwój i ekspansja nowych rozwiązań nastąpi na rynku telewizji satelitarnej i internetowej, radia satelitarnego i internetowego, gier wideo online oraz filmów "na życzenie", które będzie można wyświetlać zarówno w internecie, jak i sieciach kablowych dla poszczególnych konsumentów.
Konsumenckim "przebojem" staną się także telewizja interaktywna, serwisy muzyczne i rozrywkowe na życzenie, gry wideo, internet informacyjny oraz internetowe zakupy i książki elektroniczne (e-books), przewidują analitycy Veronis Suhler Stevenson.
Podkreślają przy tym, że w przypadku książek elektronicznych, ich popularność spowoduje wzrost ilości kupowanych tradycyjnych książek, a nie - jak w przypadku innych mediów - spadek sprzedaży.