Za granicą

Grzegorz Brycki
opublikowano: 19-11-1998, 00:00

Za granicą

Miedź musi tanieć, bo jest jej za dużo

Ceny miedzi będą spadać, dopóki na świecie nie nastąpi znacząca redukcja produkcji tego metalu, uważają analitycy. Na London Metal Exchange ceny miedzi oscylują obecnie poniżej 1600 USD za tonę. Ostatnio tak złe notowania metal ten miał w połowie 1987 r.

W ujęciu realnym ceny miedzi osiągnęły poziom z 1935 r. Analitycy podkreślają jednak, że koszty produkcji metalu również spadły — są najniższe w historii.

Do czasu tzw. afery banku Sumitomo latem1996 r. tona miedzi kosztowała około 2200 USD. Kiedy okazało się, że makler Sumitomo, Yasuo Hamanaka, spekulacyjnie podtrzymywał cenę tracąc na tym przy okazji ponad miliard dolarów (około 3,44 mld zł), miedź gwałtownie zniżkowała i dotychczas nie odzyskała wartości sprzed afery. Zdaniem specjalistów, ceny miedzi w ostatnich 10 latach i przed skandalem Sumitomo były nierealistycznie wysokie.

Obniżkę produkcji o 100 tys. ton rocznie zapowiedział już jeden z największych światowych producentów miedzi — amerykański koncern Phelps Dodge. Zdaniem analityków, nie rozwiąże to problemu nadpodaży metalu. Szacuje się, że nadwyżka podaży w 1998 r. wyniesie w skali światowej od 300 do 500 tys. ton, a w 1999 r. osiągnie milion ton. GB

Moskwa unika rubli bez pokrycia

Rosja musi zrestrukturyzować swój zagraniczny dług, unikać drukowania rubli bez pokrycia oraz kontrolować spadek gospodarczy. Przyznał to pierwszy wicepremier Rosji Jurij Masliukow w wywiadzie dla dziennika ekonomicznego,,Kommiersant”.

Według Jurija Masliukowa, uważanego przez obserwatorów rosyjskiej sceny politycznej za zwolennika reformowania gospodarki na wzór sowiecki, alternatywą dla reform może być jedynie postępujący chaos.

Wicepremier zapowiedział, że w tym roku konieczne jest dodrukowanie 15-20 mld rubli (3,06-4,08 mld zł), aby wypełnić najbardziej pilne zobowiązania budżetowe.

W 1999 r. Rosja powinna spłacić zagranicznym wierzycielom 17,5 mld USD długu (60,7 mld zł).

— Jeżeli będziemy w stanie zrestrukturyzować chociaż połowę tego długu, jest szansa, że inflacja i spadek gospodarczy zostaną utrzymane w ryzach — powiedział Jurij Masliukow. GB

Wietnam wpuści obcych do telefonów

Od początku 1999 r. władze Wietnamu zamierzają pozwalać spółkom z udziałem zagranicznego kapitału na podejmowanie działalności w sektorze telekomunikacyjnym. Wszystkie firmy, z wyjątkiem kontrolowanych w całości przez zagraniczny kapitał, będą mogły wynajmować np. linie od państwowego operatora i wykorzystywać je do świadczenia własnych usług.

Na 100 mieszkańców Wietnamu przypada obecnie jedynie 2,3 linii telefonicznej. Zapowiedź częściowej liberalizacji telekomunikacji zagraniczni inwestorzy powitali z zadowoleniem. Na razie nie chcą jednak oceniać skali ewentualnych zysków. GB

Zysk DoCoMo wzrósł o 3 proc.

Japoński operator telefonii komórkowej DoCoMo zanotował 33-proc. wzrost zysku netto w półroczu kończącym się 30 września. Spółka zarobiła w tym czasie 154 mld jenów (4,42 mld zł). Według szefa DoCoMo, Keiji Tachikawy, mimo kryzysu gospodarczego popyt na telefony komórkowe w Japonii nie słabnie. DoCoMo posiada już 20 mln abonentów, a w najbliższym roku finansowym zamierza pozyskać ich 5,4 mln.

Spółka DoCoMo zadebiutowała na tokijskiej giełdzie w październiku w następstwie rekordowej oferty publicznej wysokości 18 mld USD (62,5 mld zł). Wcześniej 95 proc. akcji spółki posiadał największy japoński operator telefoniczny — NTT. Po zakończeniu oferty udział NTT w DoCoMo spadł do 67 proc.

Sprzedaż akcji DoCoMo na krótką metę pomoże NTT. Jednak zdaniem analityków, firma ogłosi niebawem zysk mniejszy o 30 proc. niż rok temu. Wyniesie on prawdopodobnie 140 mld jenów (4,01 mld zł). Powodem spadku zysków jest rosnąca konkurencja i spadające ceny usług telekomunikacyjnych. GB

ILFC wybrała samoloty Airbusa

International Lease Finance Corporation (ILFC) podjęła decyzję o wyborze 100-120-miejscowych odrzutowców typu Airbus A-318, które będzie następnie oddawać w leasing liniom lotniczym. ILFC jest największą na świecie firmą zajmującą się leasingiem odrzutowców.

Według wiceprezesa ILFC, Johna Pluegera, o wyborze Airbus Industrie na dostawcę mniejszych odrzutowców zadecydował sukces użytkowanych już przez korporację samolotów z rodziny A-320. Plueger podkreślił, iż są one bardzo konkurencyjne pod względem kosztów i zapewniają wysoki komfort pasażerom. GB

Sofia modernizuje swój port lotniczy

Bułgarskie władze zamierzają niebawem ogłosić przetarg na modernizację lotniska w Sofii. Szacuje się, że koszt inwestycji, która zakończona zostanie w 2002 r., wyniesie 123 mln ecu (499 mln zł). Sofijski port lotniczy będzie mógł obsłużyć wtedy rocznie 3,5 mln pasażerów — o 2,5 mln więcej niż obecnie.

Zmodernizowany zostanie m.in. terminal pasażerski oraz wydłużony pas startowy, który będzie mógł przyjmować odrzutowce typu Boeing 747. Bułgarzy liczą, że część pieniędzy uda im się uzyskać z Unii Europejskiej. Już teraz wiadomo, że 60 mln ecu (208 mln zł) pożyczy na ten cel Europejski Bank Inwestycyjny. GB

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Brycki

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Za granicą