Zabrze wchłonie Pia Piaseckiego

Maria Trepińska, Wojciech Dembiński
opublikowano: 2001-04-09 00:00

Zabrze wchłonie Pia Piaseckiego

Na przełomie czerwca i lipca Mostostal Zabrze ma uchwalić emisję akcji skierowaną do spółki PIA Piasecki. Będzie to decydujący krok w planowanej fuzji obu firm, o której ostatecznie przesądzi Bank Handlowy — ich główny akcjonariusz.

Pierwszym krokiem Mostostalu Zabrze do fuzji z PIA Piasecki będzie powołanie wspólnych zespołów roboczych, które zajmą się opracowaniem szczegółowych rozwiązań. Oczywiście będą w nich uczestniczyć przedstawiciele Handlowy Inwestycje (spó-

łki zależnej Banku Handlowego), głównego akcjonariusza obu spó-łek. Może to jednak nastąpić dopiero po zaplanowanym na 19 maja 2001 r. WZA Mostostalu, w trakcie którego nastąpi zatwierdzenie sprawozdań finansowych i skwitowanie zarządu.

Drugim najważniejszym i decydującym krokiem będzie podjęcie uchwały na NWZA, które odbędzie się pod koniec czerwca lub na początku lipca 2001 r. w sprawie emisji akcji adresowanej do PIA Piasecki.

— Według wstępnego projektu, przewidujemy, że Mostostal Zabrze przejmie spółkę PIA Piasecki. Mogłoby to nastąpić poprzez emisję akcji adresowaną do kieleckiej firmy — wyjaśnia Ryszard Dereń, prezes Mostostalu Zabrze.

Na NWZA powinny zapaść także decyzje w sprawie parytetu wymiany akcji.

Zarządy podpisały

Jak wskazuje Ryszard Dereń, na razie jednak fuzja jego spółki z PIA Piasecki jest jeszcze na etapie ogólnych uzgodnień. Jedynym konkretnym przedsięwzięciem jest zadeklarowanie pod koniec lutego 2001 r. przez zarządy obu firm chęci współpracy i powiązań kapitałowych.

— Potrzebne są jeszcze uzgodnienia natury zasadniczej oraz organizacyjnej, m.in. składu władz spółki czy nazwy firmy — podkreśla Ryszard Dereń.

Według naszych informacji, nowa firma może przyjąć nazwę PIA Mostostal, a jej siedziba będzie znajdowała się w Warszawie.

Dla kogo PM

Wielu analityków twierdzi, że połączenie MZ i PIA Piasecki jest tylko posunięciem taktycznym Handlowego Inwestycje, które ma mu ułatwić sprzedaż posiadanych akcji zagranicznemu inwestorowi branżowemu. W Polsce funkcjonuje kilka światowych grup budowlanych, które posiadają tylko oddziały i z tego powodu chętnie kupiłyby duże krajowe firmy budowlane. Dlatego ewentualnym nabywcą Piaseckiego i Zabrza po fuzji mógłby w pierwszej kolejności zostać szwedzki koncern budowlany NCC. Jest to o tyle naturalne, że NCC — poprzez udziały w PRInż — jest już powiązany z zabrzańskim Mostostalem.

Restrukturyzacji nie będzie

Według analityków giełdowych, po połączeniu Mostostalu Zabrze i PIA Piasecki, Handlowy Inwestycje nie będzie zainteresowany przeprowadzaniem głębokiej restrukturyzacji spółki i wyciąganiem ewentualnych „trupów z szafy”. Działania takie nie leżą bowiem w interesie inwestora finansowego, którego głównym celem jest szybkie odsprzedanie z zyskiem udziałów. Restrukturyzacja, która teoretycznie powinna przyczynić się do zwiększenia wyceny akcji spółki, opóźniłaby ten proces, a ponadto mogłoby okazać się w jej trakcie, że konieczne będzie utworzenie rezerw. To z kolei z pewnością nie pozostałoby bez wpływu na wartość rynkową i cenę sprzedaży.

Za rezygnacją z gruntownego porządkowania firmy po fuzji i pilnym szukaniem nabywcy PIA Mostostalu przemawia także inny czynnik — zauważalne osłabienie koniunktury w sektorze usług budowlanych, które z pewnością nie pozostanie bez wpływu na wyniki finansowe firmy.

Kupować czy też nie

Perspektywa pozyskania dla Piaseckiego i MZ inwestora branżowego sprawia, że przed graczami giełdowymi pojawia się okazja do zrobienia dobrego interesu. Handlowy Inwestycje na pewno wytarguje bowiem cenę znacznie wyższą od obecnych notowań akcji. Analitycy przestrzegają jednak, że interesy mniejszościowych akcjonariuszy nie zawsze są uwzględniane i mogą zostać przy transakcji pominięte.

— Przejęcia nie zawsze odbywają się czysto — przypomina Roman Zalewski, analityk DM BIG BG.