Zachodni NFI żegna mieszkaniówkę

KSA
opublikowano: 2008-09-23 00:00

Biura i magazyny — to teraz kusi fundusz, który zainwestuje pieniądze ze sprzedaży projektu w stolicy w nieruchomości komercyjne.

Biura i magazyny — to teraz kusi fundusz, który zainwestuje pieniądze ze sprzedaży projektu w stolicy w nieruchomości komercyjne.

Zgodnie z zaleceniami rady nadzorczej, nieruchomościowy fundusz zmienia strategię. To już prawie pewne, że na warszawskich terenach po Państwowych Zakładach Optycznych zamiast loftów będą biura.

Do uszlachetnienia

— Chcemy odejść od działalności typowo deweloperskiej i skupić się na realizacji zadań firmy typu opportunity fund — mówi Rafał Mateusiak, prezes Zachodniego NFI.

Fundusz przygląda się więc istniejącym okazjom inwestycyjnym, które — ewentualnie — wymagać będą "uszlachetnienia". Nie interesuje się rynkiem mieszkaniowym.

— Szukamy wartości dodanej w ramach sektora komercyjnego. Mieszkaniówka, naszym zdaniem, nie jest już atrakcyjna — tłumaczy Rafał Mateusiak.

Zachodni NFI ma na oku kilka projektów. Dotyczą głównie rynku biurowego i magazynowego.

— Powierzchnie handlowe są obstawione przez dużych graczy — nie będziemy się tam przebijać — mówi Rafał Mateusiak.

Fundusz pod kątem inwestycyjnym interesuje się średnimi i dużymi miastami na terenie całej Polski. Decyzje o pierwszej inwesty- cji podejmie zapewne dopiero po tym, jak zainkasuje gotówkę ze sprzedaży mieszkaniowego projektu Praga z Okna.

Kumulacja mile widziana

— Jesteśmy w takiej komfortowej sytuacji, że możemy wspomagać się kredytem, ale nie ma potrzeby spieszyć się teraz z zakupami, bo wygląda na to, że ceny pójdą jeszcze trochę w dół. Warto kumulować teraz gotówkę — wyjaśnia Rafał Mateusiak.

Dodaje, że trwają rozmowy z potencjalnym nabywcą praskiego projektu mieszkaniowego. Nie ujawnia jednak, kiedy mogą się zakończyć. Pod młotek pójdzie też zapewne projekt mieszkaniowy funduszu w Krakowie, choć dokładnie nie wiadomo kiedy. Na razie Zachodni NFI czeka na warunki zabudowy dla tej nieruchomości.

Natomiast jeśli chodzi o nowe inwestycje — prezes daje giełdowym graczom pewien zarys terminu.

— Myślę, że jeszcze w tym roku powinniśmy podpisać jedną przyrzeczoną umowę —mówi Rafał Mateusiak.